Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2020

niedaleko pada trupo od denata

Grafika
źródło Twórczość Pani Iwony Banach, znam i doceniam już od wielu lat. Dlatego, kiedy widzę zapowiedź kolejnego tytułu, wyczekuje z zaciekawieniem, czym tym razem, uraczy mnie pisarka. Bo Pani Banach, ma bardzo ciekawy styl, potrafi wydobyć niemalże każde przywary człowieka i ukazać w swojej fabule w taki sposób, że nie można się nie roześmiać w głos. Taki czarny, czasem uszczypliwy humor. Czyli wszystko to, co bardzo lubię. Nie trzeba się więc dziwić, że Niedaleko pada trup od denata, musiałam przeczytać. Co też uczyniłam. I pozostaje postawić pytanie, czy i tym razem autorka trafiła w mój czytelniczy gust? W pewnym dosyć małym miasteczku, mieszkańcy, a dokładniej mieszkanki ze zniecierpliwieniem oczekują przyjazdu znanego pisarza. Dla miejscowej biblioteki jest to wydarzenie na miarę złotych globów, chociaż nie jeden autor zaszczycił swoją obecnością, jednak akurat Ten, wzbudza ogromne emocje i zachwyty wśród fanów. Tym większe zaskoczenie, gdy wśród publiczności zas