Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2015

Toxic

Grafika
Oczekiwałam z niecierpliwością kolejnego spotkania z bohaterami, poznanymi w Utracie . W prawdzie tutaj postacią wiodącą miał być Gabe,ale wiadome było, że autorka nawiąże do Wesa, Kiersten oraz Lisy. Moje oczekiwania były naprawdę ogromne i pozytywne. Poprzednia książka potrząsnęła mną emocjonalnie, na podobne emocje szykowałam się w zderzeniu z Toxic,  jakie są więc moje wrażenia po zakończonej lekturze?  Gabe, chodząca pewność siebie, zadaje sobie sprawę jakie wrażenie wywiera na kobietach. Nawet nie próbuje się ukrywać z tą wiedzą, przeciwnie. Korzysta ze swojego uroku w stu procentach. Zawsze wesoły i towarzyski.  Wszystko to jednak jest nieprawdą. Wizerunek jaki sobie wykreował ma ukryć straszną tajemnicę z którą musi zmierzać się każdego dnia. Zdarzenie do jakiego doszło kilka lat wcześniej odmieniło nie tylko jego życie, ale wielu osób. Od tamtego feralnego wieczoru cały świat rozsypał się na miliony kawałeczków. Znienawidził samego siebie. Wtedy też podjął decyzję o

Biorąc oddech

Grafika
W końcu będę musiała zmierzyć się ze swoimi demonami, bo nie mogłam wciąż przed nimi uciekać.  Przed wami trzecia – ostatnia część serii Oddechy. Wiele się działo, po raz kolejny zostałam wyzuta z tych resztek emocji, które zostały we mnie po ostatnim razie. Niekoniecznie w stu procentach byłam zadowolona. Życie lubi płatać figle, ale życie Emmy to już tym bardziej... Ciekawi? Zapraszam!

Eleonora i Park

Grafika
Głośno, nawet bardzo głośno swego czasu było na temat tej książki. Z każdej strony zalewały mnie informacje jakaż to wspaniała, oryginalna, inna i naprawdę porywająca. Gdyby nie opinie zaufanych blogerek nie zwróciłabym uwagi na nią. Raz, że tytuł mało chwytliwy, to jeszcze okładka bez wyrazu.  Opinie podbijały oceny a ja zastanawiałam się - "czytać? czy nie czytać?". W końcu wpadł w moje ręce fragmencik, pierwsze rozdziały. Nie wiedziałam kiedy te kilkanaście stron minęło, a tutaj co? Brak całości w domu. Obiecałam sobie, że jak tylko będę miała taką możliwość zakupię. Teraz przyszła pora bym i ja podzieliła się z Wami moją opinią na temat Eleonory i Parka.

KONKURS :) (:

Grafika
Dawno nie było u mnie konkursików, nic się ciekawego nie działo. Postanowiłam więc by wraz z przyjściem astronomicznego lata ( bo w pogodzie to raczej dalej siedzimy między wiosną i nie wiem w czym jeszcze) rozdać Wam dwie książki.  Mam nadzieje, że zainteresują was oba tytuły. Pierwsza to "Portret zabójcy" mojej ulubionej autorki Heather Graham. Uwierzcie, książka jest naprawdę ciekawa. Druga zaś, autorstwa znanej chyba każdemu polskiej autorki Joanny Jodełki "Ars Dragonia" , Tytuł dość nietypowy,treść również zaskakująca, myślę, że fani autorki powinni czuć się usatysfakcjonowani. 

Scarlet

Grafika
Czytając serie nie znoszę jednego, czekanie na kolejny tom. W przypadku Sagi miałam ten komfort, że obie książki nabyłam jednocześnie, dlatego też po zakończeniu Cinder od razu zabrałam się za czytanie Scarlet. Jak już wiecie jedynka była, jaka była. Może mnie nie oczarowała na tyle bym mogła powiedzieć, To jest to! jednak było na tyle interesująco, że nie miałam problemu by kontynuować swoją przygodę z bohaterami.  Jakie zatem są moje wrażenia po lekturze Scarlet? Czytajcie dalszą część recenzji. 

Cinder

Grafika
Z Sagą Księżycową wynikła dziwna sytuacja, wydane zostały dwie części. O trzeciej ani widu, ani słychu. Co najśmieszniejsze czytelnicy owszem są zainteresowania, upominają się, a wydawca siedzi cichutko mając zamknięte uszy i oczy na prośby tych, którzy zapewniają im zyski, ciekawe nieprawdaż ? Sięgnęłam i ja po sławną serię, która u nas niestety serią być przestała, ale może kiedyś mole zrobią zrzutkę i sami wydrukują kolejne? Zobaczymy. 

Wróciłam, jestem i zapraszam do stosika :)

Grafika
Kochamy stosiki, kochamy nowe nabytki książkowe. Każda nowa w biblioteczce sprawia niebywałą radość. Chciałoby się mieć czas i możliwości na przeczytanie wszystkich tych, które budzą zainteresowanie.  Sama za każdym razem gdy otrzymuje paczkę z wiadomą zawartością jestem podekscytowana. Cóż więc zasiliło moją biblioteczkę w ostatnim czasie?     Tak prezentuje się stosiczków dwa, z lotu ptaka ;D oraz wspaniałe targowe zakładeczki, które to otrzymałam dzięki kochanej Angelice ( Lustro Rzeczywistości ),dzięki jej dobremu serduszku mam jeszcze coś do zaprezentowania, ale to później. Na początek opis nabytków moich ukochanych.  1.  "Łatwo przyszło, łatwo poszło" - wzięło mnie na kryminalik w wydaniu sławnej pani bibliotekarki, w końcu moja detektywistyczna natura zwycięża:) 2. "Pudło i inne nieszczęścia" - Kolejny kryminał z wątkiem humoru w tle, takie chyba lubię najbardziej. Jest zagadka, jest śledztwo, ale i można się też pośmiać.  3.  "Świ

Wielka Księga przygód - Basia (część 3)

Grafika
Basia porusza sprawy dorosłych widziane oczami pięciolatki. Próbuje zrozumieć dlaczego pieniądze kiedyś się kończą i dlaczego nie można kupić wszystkiego na co by się miało ochotę. Dlaczego mama twierdzi, że najlepiej zrobić listę zakupów, by nie wydawać na niepotrzebne rzeczy dla domu, skoro ona, Basia chciałaby mieć w posiadaniu większość asortymentu proponowanego w każdym sklepie. Pytań jest bardzo dużo, nie każda odpowiedź jest satysfakcjonująca, bo jak wyjaśnić zaledwie kilkuletniemu dziecku, że pieniążki nie rosną na drzewach, nie można ich sobie wziąć ot tak tylko trzeba zarobić, a to co już się dostaje musi wystarczyć nie tylko na przyjemności.  Skoro już jesteśmy w sklepie, to ciekawostką są słodycze czy można zjeść ich tyle żeby się przejeść i co gorsza jakie będą konsekwencje nadmiaru łakoci?  Jak to jest możliwe, że nie każdy lubi słodkości, i czy w ogóle coś takiego jest możliwe?  Te pytania oraz cała masa innych zostanie postawiona w najnowszej części Wie