Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2019

Oczy Uroczne

Grafika
źródło Często w moich recenzjach pisałam, że z twórczością Marty Kisiel bywa różnie. Jedna grupa bierze w ciemno i czyta, co autorka napisze, druga nie potrafi się wgryźć w charakterystyczny styl. Ja miałam to szczęście, że już pierwsza książka wpasowała się w mój gust, później było lepiej, aż do pewnego spadku zachwytu przy Sile Niższej. No i w końcu nadeszły wyczekiwane Oczy Uroczne , na które naprawdę czekałam i cieszyłam się jak dziecko, gdy do mnie dotarły. Radość niestety była zbyt szybka. Dlaczego? Postaram się wszystko dokładnie wyjaśnić, już za chwilę. Oda zamieszkuje dom, niby nic nadzwyczajnego, ale ów dom, został wzniesiony na ruinach dawnej Lichotki , a każdy, kto pamięta, była ona wyjątkowa pod każdym możliwym względem. To też, nowa właścicielka, wraz z nowymi czterema ścianami, odkrywa, co kryje się w piwnicy. I jest to dosyć przerażające zjawisko. Dwa rogate czorty, w tym jeden postanawia wyjść spod ziemi i ulokować się w koszu z praniem. Drugi,

Royal. Korona ze stali

Grafika
źródło Już wcześniej wspominałam, jak seria Royal podbiła moje serducho. Mimo że nie obyło się bez pewnych zawirowań. Idealnie rzecz jasna nigdy być nie może. No ale, jesteśmy już za półmetkiem. Walka o koronę w królestwie to jedno, drugie to tajemnice, przypadkiem odkrywane przez Tanie. I odpowiedzi na pytania, a tych jest cała lista. Czy w tej części otrzymamy wyjaśnienia i w końcu dowiemy się, czy nasze typy na księcia były trafne? Sprawdziłam, a to, co zastałam wywołało we mnie, różne emocje, ale od początku.   Kandydatki powoli szykują się do wyjazdu. Mają odwiedzać wioseczki, aby mieszkańcy mogli jak najlepiej poznać swoje faworytki. Tymczasem w wieży Tatiany i jej przyjaciółki panuje atmosfera oczekiwania. Chociaż nie przed podróżą, a tego, jak, zachowa się Philip. Z jednej strony młodzieniec deklaruje swoje uczucia do Tani, z drugiej, non stop adoruje Charlotte, co wprawia tę pierwszą w czarną rozpacz. Jest jeszcze Henry, zawsze w pobliżu, służący swoją

(Nie)miłość. Z tobą i bez ciebie

Grafika
Pisałam już jakiś czas temu, że w czołówce moich ulubionych polskich autorek jest Natasza Socha, od czego zaczęła się ta sympatia i trwa niezmiennie? Myślę, że nie ma w tym wielkiego sekretu. Pisarka tak po prostu pisze prawdziwie. Nie koloruje swoich postaci, nie tworzy wydumanych historii, które albo są przesłodkie, albo zginają ludzi w pół z rozpaczy, zrzucając na nich, tragedię jedną za drugą. Socha pisze o życiu, takim, jakie jest. I ta na pozór zwykła codzienność, tak bardzo trafia do wielu czytelników. Bo czytamy o ludziach, którzy mają często podobne przywary, problemy. Tym razem przyszła pora na (Nie ) miłość, czym ona właściwie jest? Czy istnieje w ogóle takie określenie uczuć? Jak ją zdefiniować? Odpowiedzi szukałam w treści, a to, co znalazłam, opiszę troszkę później. Poznajemy Cecylię i Wiktoria. Małżeństwo z lekkim przeterminowaniem. Oboje są razem, chociaż tak naprawdę od dawna każde zaczęło żyć swoim życiem. On potajemnie spotyka się ze swoją by

#instaserial o miłości

Grafika
Chyba większość kobiet wie, kim jest Nicole Sochacki-Wójcicka, znana na instagramie oraz swoim blogu, jako - mamaginekolog . Sama śledziłam ten profil, chociaż nieregularnie i niekoniecznie interesowały mnie wstawki prywaty. Bardzo polubiłam wpisy medyczne, które dla nas kobiet, odgrywają ogromną rolę. I za to, jestem Nicole bardzo wdzięczna. Bo niewielu lekarzy dzieli się swoją wiedzą medyczną ze zwykłymi ludźmi, jeśli Ci, nie są ich pacjentami. No ale książka, którą dzisiaj mam w planie przedstawić, dotyczy historii rzekomo miłosnej, naszej ginekolog — wtedy jeszcze studentce WUM oraz pewnego młodzieńca. Sporo czytałam opinii dotyczących książki, jedne są pełne zachwytów, drugie już nie bardzo. Postanowiłam wyrobić swoją opinię, dlatego, gdy otrzymałam możliwość przeczytania, od razu siadłam do lektury... Jak nie trudno się domyślić, bohaterami naszej książeczki są Nicole i Kuba, oraz wspomniana wyżej ich historia. Tych dwoje poznaje się na imprezie studenckie

Mów szeptem

Grafika
źródło Książki Pani Agnieszki Olejnik bardzo polubiłam, ale nie w każdej odsłonie. O ile te zajmujące się trudniejszą tematyką, po prostu uważam za fenomenalne, tak z kategorii lekkiej i może okraszonej humorem, zupełnie do mnie nie trafiają. Nad czym bardzo ubolewałam, ponieważ, uważam, że autorka jest jedną z lepiej piszących o tematyce trudnej, ale często bardzo ważnej. Przyznam się, wycofałam się ze śledzenia nowości pani Olejnik, dopóki królowały klimaty zbyt frywolne. No i nagle, moim oczom ukazuje się na liście bestsellerów   ta oto książka. Nie mogłam przejść obojętnie.   Byłam pewna, że opisana historia będzie niesamowita. Czy była?  Witek jest wyjątkowym młodzieńcem. Już jako dziecko ujawniły się w nim niespotykane cechy osobowości. I tak długo, jak żyła jego matka, chłopcu, a później nastolatkowi, udało się w miarę normalnie funkcjonować wśród rówieśników i dorosłych. Nauczyciele byli uprzedzeni do pewnych skłonności chłopca, jak i zachowań. Niestety

Dziewczyna, która wybrała po raz drugi

Grafika
źródło Pamiętam, kiedy zaczęłam czytać poprzednią część. Byłam nieco zaskoczona tematyką, jaką wybrała Kasie West. Było to zupełnie w innym stylu i dla każdego fana, mogło się to wydawać nieco dziwne. Co nie oznacza gorsze. Autorka wprawdzie przyzwyczaiła swoich czytelników do jednej kategorii, jednak ewoluowanie zawsze jest w cenie, zwłaszcza gdy ustawiona poprzeczka, okazuje się strzałem w dziesiątkę. Gdy już pojęłam, o co chodzi, w pierwszej części, czytałam z ogromnym zainteresowaniem, a zakończenie sprawiło, że nie mogłam doczekać się kontynuacji. Teraz pozostaje pytanie — jak było? Czy West utrzymała poziom, a kierunek, jaki obrała, był właściwy? Addison wybrała, a jej przyjaciółka, tak jak się umówiły, wymazała ścieżkę, którą nie zdecydowała się pójść. Teraz nastolatka zastanawia się, czy dobrze zrobiła. Wie, że musiała podjąć taką decyzję, tylko czy aby na pewno była słuszna? Zaczynają się ferie i Addie , ma zamiar spędzić ten czas u ojca w świecie „ Norm

Królowa gwiazd

Grafika
Twórczość Pani Agnieszki Walczak-Chojeckiej do tej pory nie była mi znana. Dlatego, gdy ukazała się zapowiedź Królowej Gwiazd , postanowiłam poznać kolejną, znaną już przez innych czytelników, naszą rodzimą autorkę. Moja ciekawość była tym większa, ponieważ opinie krążą same pochlebne. Dlatego nie ukrywam, oczekiwania miałam spore, co do lektury tejże książki. Czy zostały spełnione, a do mojej czytelniczej listy ulubionych autorów, dołączy kolejny?   Poznajemy cztery młode aktorki i to w dodatku przyjaciółki. Dziwnie brzmi, bo jakoś trudno uwierzyć, by w tej branży mogły zawiązać się szczere i prawdziwe relacje miedzy ludzkie. A tutaj proszę, taka niespodzianka. Dziewczyny łączy dosyć specyficzna więź, z jednej strony trzymają się murem, ale gdzieś tam pobrzmiewa rywalizacja. Wszak świat sławy rządzi się swoimi prawami i wszystkie chwyty dozwolone, nawet między przyjaciółmi. W końcu otrzymać wielką rolę jest tym, o czym marzy się wszystkim aktorom. Nasze d