Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2013

Akademia Mitu częsć II

Grafika
Niemalże przebierałam nogami w oczekiwaniu na chwilę, kiedy w końcu będę mogła zasiąść do czytania i po raz drugi przeniosę do słynnej szkoły wojowników. Muszę,ale to muszę napisać o okładce, jest cudowna, ze względu na nią musiałam nabyć książkę. W końcu okładka jest na poziomi treści ,któ rą zawiera . Młodzież podniecona żyje wyjazdem w góry, gdzie wspaniały ośrodek zaopatrzony jest w standardy o najwyższym poziomie pod każdym względem, dodatkowym plusem jest fakt,że razem z nimi przebywać będą uczniowie ze szkół z Nowego Jorku. Gwen jest sceptycznie nastawiona do wyjazdu, nie rozumie całego szumu wokół kilku dni zabawy na śniegu, imprezach zakrapianych alkoholem, to nie są jej klimaty, dodatkowo myśli nieustannie zaprząta Logan, chłopak, który nie jest jej całkiem obojętny. Jest jeszcze jedna sprawa, zemsta żniwiarzy, po śmierci Jasmin członkowie rodziny nie spoczną do póki nie pomszczą jej utraty. Na szczęście ma przyjaciółkę, Walkirię, z którą wspólnie spędzają czas,m

Nowa Era - Exodus

Grafika
Zacznę od tego,że nigdy nie lubiłam książek oraz filmów o tematyce kosmosu, statków czy istot poza ziemskich. Pytanie dlaczego sięgnęłam po tą pozycję? Mianowicie chciałam sprawdzić czy moje uprzedzenie jest związane z niewiedzą w owym temacie. Miałam nadzieje,że może wystarczy chcieć... Pan Stanisław Antczak debiutował powieścią o tytule Nowa Era - Exodus. Czy jest ona warta przeczytania? Z pewnością dla pasjonatów tego typu literatury.  Fabuła rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej gdzie ocaleli mieszkańcy Ziemi muszą stawić czoła zagładzie naszej planety a co za tym idzie, nie tylko sprostać zagrożeniu czyhającym w postaci groźnych  kosmitów.  Dodatkowym problemem jest brak planety na której mogli by się zasiedlić. Szykowałam się na bardzo porywającą lekturę, bo i akcja zapowiadała na prawdę interesująco oraz wydarzenia z którymi przyjdzie się zmierzyć wraz z bohaterami.  Język, którym się posługuje autor jest trudny, może chwilami było zbyt dużo słów rodem z wykładu fizy

Filmowo - Intruz

Grafika
Obejrzałam dziś produkcję filmową książki Pani Stephanie Meyer, cóż mogę powiedzieć, książka bardzo przypadła mi do gustu, widziałam już kilka recenzji krytycznych, na początku też jakoś trudno było mi przebrnąć przez pierwsze rozdziały, ale później poleciało. Dlatego też byłam ciekawa jak moi bohaterowie oraz całość zostanie przedstawiona na dużym ekranie. Muszę przyznać,że było przyzwoicie, może bez wielkich zachwytów, bo po pierwsze wiedziałam co będzie za chwilę, film dosyć dokładnie odzwierciedlał rozdziały książki. Oczywiście wiele wątków zostało usuniętych bądź skróconych. Mnie bardzo rozczarowało,że reżyser postanowił wyciąć chyba jedną z ciekawszych scen gdzie Wagabunda opowiadała swoje życie na planetach, ich wyglądy i przygody jakie przeżyła żyjąc pod różnymi postaciami. Całość była troszkę zbyt nudna i podchodziła po dramat zakochanych. Gdybym nie przeczytała książki stwierdziłabym,że Intruz jest zrobiony na podobieństwo Zmierzchu, gdzie absolutnie wcale tak nie jest. 

Dla Pauli :)

Mi ałam nie dodawać na blogu swoich własnych zdjęć, ale wiem jak to jest kiedy się z kimś pisze nie wiedząc jak osoba po drugiej stronie wygląda . Paulinko chciałaś zobaczyć mnie z blis ka:)  P roszę się nie wystraszyć .. :D   Chciałam dodać takie na czas ie, jednak po goda się popsuła,a o tej por ze roku inne niż na ło nie natu ry nie wchodzą w rachu bę ; ) No jak już tak sobie dodaję to jeszc ze jedno, co by nie było,że nie pokazałam całokształtu;) Z tęs k noty za miejscem do którego nie zdołałam pojechać w ubiegłym roku... Zdjęcie z Sopot u :)     Dodam,że niewiele się zmieniam, poza przybywającymi zmarszczkami,ale cóż poradzić wiek swoje robi :))  

Ścianka działowa

Grafika
  Bardzo lubię twórczość Pani Izabeli Sowy, pisze mądre książki z ukrytym przesłaniem, łatwo trafiającym do odbiorcy.  Ścianka działowa jest tutaj maleńkim elementem w układance życiowych zagadek z jakimi będzie musiał się zmierzyć główny bohater Dionizy Fiotroń. Mężczyzna żyjący na tak zwanym wysokim poziomie, wykładowca, posiadający tytuł naukowy doktora. Wiedzie niesamowicie poukładane życie, wszystko co robi jest dokładnie zaplanowane, każdy czyn skrupulatnie przemyślany, bez żadnych niedociągnięć. Niestety pewnego dnia zauważa,że coś jest nie tak, żona,która wraz z nim podziela poglądy, jest perfekcyjnie dokładna zaczyna zachowywać inaczej.  A wszystko przez ściankę działową i niezauważenie koloru swetra, który mąż miał na sobie. Właśnie po tym incydencie Dionizy udaje się do Brzytwy, kobiety detektywa. W końcu odczytał niepokojące sygnały,które jego zdaniem świadczą o domniemanej  zdradzie małżonki. Chwila kiedy Fiotroń decyduje się na krok w kierunku rozwiąz

Obiecałam,że będe w rowie,,,więc jestem!!;)

Grafika
Wiosna chyba n a mnie działa ogłup iająco;) Nie dość,że wpadam na dość dziwne pomysły to jeszcze o zgrozo zaczęłam je real izowa ć ;) Cóż poradzić dałam słowo więc, trzeba było się z niego wywiązać . :D Parada po wiosce z tabletem , gdzie na tapecie by ło .. 50 twarzy Greya! ;) Oto główny sprawca zamieszania;       Nie mogłam niestety wyłączyć lampy, wredna usilnie chciała zaznaczyć swoją obecność;) Na szczęście widać co najważniejsze!                          Wyłania się wiedźma zza zaczynających się zielenić drzew;) Przyrząd do czytania dzierżę w dłoni, rozglądając przy tym za  odpowiednim rowem:)       No i jeste m !!:) Rów znaleziony, nawet w urokliwym miejscu, w towarzystwie świerczka i za wil ców zasiadłam so bie by zaszpanować na m ej wioseczce;))) T o ni c,że co chwila się rozglądałam czy nikt mnie nie podgląda ;D u baw był przedni, po zrobieniu pamiątkowych zdjęć uciekłam czym prędzej do domu:) Skoro już jesteśmy przy czytaniu,chc

Po prostu... Matylda

Grafika
  Z wielką radością sięgnęłam po tę pozycję, marzyłam o niej, czekałam aż w końcu stało się! Mogłam zasiąść w fotelu by zatopić w pięknej powieści. Tytułowa Matylda jest nie tylko ciotką, ale również  przyjaciółką, powierniczką, doradcą.  Przede wszystkim dobrym człowiekiem. Wyznaje zasadę, jeżeli dajesz dobro, choćby zwykłym uśmiechem, ono do Ciebie powróci. A, marzenia się spełniają, trzeba w nie po prostu wierzyć. Joanna miała wielkie szczęście,że w jej świecie istniała tak wspaniała osoba. Od niej uczyła się wielu mądrości życiowych, które towarzyszyły zwłaszcza wtedy, gdy ciocia ją opuściła ciałem, bo duszą jak obiecała miała być zawsze.  Postacie zostały bardzo dokładnie przedstawione, do tego stopnia,że mogłam szczerze polubić bliźniaków Olusia i Przemusia, tak serdecznych  przyjaciół ze świecą szukać. Z wielkim szacunkiem traktujących kobiety, zawsze gotowi pomóc. To oni byli przy Joasi w najtrudniejszych chwilach jej życia. Zajęli pogrzebem ukochanej starszej Pani.

Męski punkt widzenia

Grafika
Podejrzewam,że większość kobiet,  choćby raz w życiu zastanawiała się co myślą mężczyźni, jakie mają poglądy na pewne sprawy. Czym się zajmują panowie stanu wolnego, kiedy mają urlop, jak wyglądają ich męskie imprezy. Właśnie tego tematu dotyczy książka Pana Cezarego Żbikowskiego, który opisuje grupę kolegów zamieszkujących stolicę.Większości są nimi dojrzali mężczyźni, posiadający satysfakcjonującą pracę. Warszawa ukazana jest jako ponure miasto, szarość budynków oraz zgiełk środków transportu. Nie przyciągnie ten obraz potencjalnej osoby planującej wycieczkę w to miejsce. Niestety nie polubiłam żadnego z bohaterów. Początkowo byłam bardzo zainteresowana jak wyglądają wspólne wieczory Panów oraz  ich spojrzenie na pewne sprawy. Czytając odnosiłam wrażenie,że przyglądam się życiu zarozumiałych snobów. Nie porwały mnie rozmowy przy głównym prowodyrze spotkań Daniel'sie, tematy poruszane po prostu mnie nudziły, owszem znalazło się kilka dosyć zabawnych anegdotek oraz opowiadań

Przedstawiam wam moją pierwszą w życiu recenzję... "Nadzieja".

Grafika
Kiedy zamieszczałam recenzję tutaj na blogu nie znałam nikogo z blogerów, sama też nieśmiało odwiedzałam inne strony, dlaczego? nie mam pojęcia, za namową pewnej, niesamo witej kobietki postanowiłam, przedstawić wam moją pierwszą:) Nie jest idealna, oj na pewno nie, ale jakże ważna dla mnie..Pisana na świeżo,zaraz po przeczytaniu ostatniego zdania .  Bardzo długo czekałam na najnowszą książkę Katarzyny Michalak. Dotychczas my czytelniczki mogłyśmy śledzić życiowe perypetie bohaterów przedstawione czasem w dosyć zabawny lub ironiczny sposób, oczywiście nie brakowało wątków pełnych powagi czy wzruszeń. Co najważniejsze do samego końca nie było wiadome jakie będzie zakończenie. Pełne pozytywnego nastawienia, tchniące dobrą energią, motywacją do walki o własne te najbardziej ukryte lecz niezapomniane marzenia, podejrzewam ,że właśnie za to pokochałyśmy poziomki, jagódki, poczekajki i sklepiki,,,, "Nadzieja" - Gdy przeczytałam fragment na b

Opowieść niewiernej ...

Grafika
 Jako małe dziewczynki marzymy o wielu rzeczach, pięknych białych pegazach, cudnych sukniach koniecznie z bufiastymi rękawami niczym księżniczki z bajki przyozdobionymi wstążkami, świecącymi cyrkoniami. Kiedy już wiemy,że pegazy nie istnieją, a sukienki z uśmiechem nostalgii chowamy do szafy bądź starej skrzyni ,podarowanej przez babcię zaczynamy myśleć o księciu, takim oczywiście jak czytano nam na dobranoc, z bajki! Kochającym, troskliwym, zawsze u boku, bo przecież nie może być inaczej. Życie w wieku kilkunastu lat jawi się  szerokimi perspektywami, o problemach nawet nie może być mowy. Dorosłym jest łatwiej wszystko mogą, nikt im nie zakazuje. Ewa również marzyła, o pięknej białej sukni, uroczystości weselnej dopiętej na ostatni guzik. Widziała siebie prowadzoną przez ojca prosto w ramiona ukochanego. W niezbyt odległej przyszłości jako szczęśliwa żona kochającego męża, miała powić owoc miłości, dziecko.  Niestety życie nie każdemu pozwala na spełnienie tych niby niewielkich p

Zielony trabant

Grafika
  Pod tym zabawnym tytułem autork i ukrył y ciekawą oraz intrygującą historię.  Jest spadek, dosyć okazały, bo jakby nie było odziedziczyć hotel to nie lada gratka. Współwłaścicielkami zostają siostry Lilka oraz Ewelina, obie nie mają pojęcia co zrobić z nieoczekiwanym nabytkiem.  Dwie kobiety, zupełnie się od siebie różniące, jedyne co je łączy to więzy rodzinne, mimo wszytko są dobrymi siostrami, a odrębne charaktery nie stawiają przeszkód we wspólnych relacjach.  Niestety musi być osoba drażniąca, psująca atmosferę, tutaj tą niewdzięczną rolę otrzymała matka bohaterek, niezwykle irytującą osoba. Strofująca na każdym kroku Lilkę zaś drugą zachwalająca pod niebiosa, cóż widać traktowanie oboje dzieci na równi dla niektórych kobiet jest po prostu niemożliwe jak w tym przypadku.   Akcja z Warszawy bardzo szybko przenosi się do uroczego aczkolwiek nieco zacofanego miasteczka w którym znajduje się nowy nabytek sióstr. Wyglądem niekoniecznie zapraszający, lecz po

Wyznania Gejszy

Grafika
Pierwszy raz w życiu zdarzyło się żebym w odwrotnej kolejności rozpoczęła przygodę z książką i filmem. Zawsze najpierw czytam a następnie udaję się do kina by obejrzeć adaptację na podstawie utworu literackiego. W tym wypadku było inaczej, usłyszałam o tym tytule w telewizji i postanowiłam obejrzeć, gdyż było wiele pozytywnych opinii. Pozwolę sobie na porównanie filmu  z książką. W zasadzie bywa tak,że rozbieżności między jednym a drugim są nazbyt irytujące. W tym wypadku przyznam, iż o wiele bardziej spodobała się mi interpretacja reżysera i jego sposób przedstawienia historii, gdyż fabuła lektury niestety nie porwała mnie w taki sposób na jaki się nastawiłam po obejrzeniu ekranizacji. Główną bohaterką jest Chiyo, która w wieku 7 lat zostaje przywieziona do Kioto, gdzie w domu zwanym Okiya będzie mieszkała i być może w przyszłości szkoliła na Gejszę. Jednak cena będzie bardzo wysoka, gdyż zostanie rozdzielona nie tylko z rodzicami ale i ukochaną siostrą. Mała dziewczynka,

Ballada o ciotce Matyldzie

Grafika
Chciałam przedstawić, wam bloggerom recenzję,debiutancką. Mojej mamy, pierwszy raz zdecydowała się napisać własną opinię oraz odczucia na temat przeczytanej książki.  P rzeczytałam książkę Pani Magdaleny Witkiewicz "Ballada o ciotce Matyldzie". No i ? No i jestem oczarowana. Pięknie napisana powieść o zwykłym ży ciu młodej kobiety. O j ej szczęściu i kłopotach, o miłości i przyjaźni. Prz ypadł m i do gustu styl autorki , gdyż przypomina mi bardzo i nne ulubione przeze mnie pisarki. A tera z jak tak dalej pójdzie, to Pani Magdale na również dołączy do moich ulubienic. Nawiązuj ą c do treśc i. Joanna gł ówna bohaterka książki jest kobietą pros tolinijną , mężatką choć samotna. Mąż sta le pracuje poza do mem, gdyż jest badaczem skał morskich , a żona?  No cóż jak kocha to poczeka. Takie życ ie. I czeka tym bardziej,że jest szczęśliwa ponieważ oczekuje swojego dz ieciątka. Ma jeszcze ci otkę Matyldę. To Ona była przy Niej po przedwczesnej utracie rodziców.  Wspaniała