Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2013

Podsumowanie roku 2013 :)

Grafika
Nie jestem zwolenniczką podsumowań rocznych,ale pomyślałam,że w tym roku spróbuję coś tam napisać o minionych dwunastu miesiącach. Jak wyglądały one czytelniczo, co ciekawego odkryłam, co mnie wzruszało oraz denerwowało:) Tak więc zacznę od odkryć roku! :)                                           "Jane Eyre" Charlotte Bronte - Przyznam się szczerze kiedy zobaczyłam jaka ta książka jest obszerna, przeraziłam się , mimo wszystko dzielnie rozpoczęłam lekturę, na początku szło mi opornie, nie mogłam się przyzwyczaić do stylu autorki, jednak im dalej się zagłębiałam stwierdzałam,że to piękna historia. Gdy kończyłam ocierałam łzy wzruszenia oraz rado ści. Dlatego uważam,że Jane Eyre za moje własne odkrycie roku! :)  Kolejnym bardzo owocnym odkryciem były książki   autorstwa Pani Joanny M. Chmielewskiej. Poduszka, Sukienka oraz Szal wywołały we mnie wiele emocji, wspaniale ukazane życie normalnych kobiet, problemy z jakimi nie jeden raz człowiek musi się zmier

Wielka księga. Czytam sobie

Grafika
Wielka księga zawiera zbiór różnych opowiadań, są to krótkie historyjki, każda z nich dotyczy poszczególnych wyrazów, które dziecko ma możliwość uczyć się sylabizować. Książka jest ładnie wydana, przyciąga uwagę dorosłego a tym bardziej małego czytelnika. Ciekawa jest historyjka " Maja na tropie jaja ", bardzo się ubawiłam poszukując wraz z Mają oraz papugą zagubionego jajka,  które to odważnie przemierzało miasto, ocean aż dotarło na małą wysepkę, jednak co się stało gdy poszukiwacze dotarli na miejsce ? W skład szukających wchodzą oczywiście zwierzęta, posiadające niebywałą wiedzę. Podróż po oceanie jest pełna napięcie, na szczęście kończy się powodzeniem. Dodatkowo obrazki odzwierciedlające aktualne wydarzenia, pobudzają wyobraźnię nie tylko dziecka.   W książce występują łatwe dialogi, które nie przysporzą kłopotu w czytaniu na tym etapie czytania, dodatkowo uczy się ono nowych głosek. Jak wspomniałam na początku  wprowadzane są nowe wyrazy, wplatane w historyjk

Czerwień rubinu

Grafika
Kolejna seria z cyklu podróże w czasie, nic nowego dla śledzących właśnie tę tematykę. Od jakiegoś czasu jestem i ja w tym gronie. Jedne tytuły są lepsze drugie gorsze. Jak pamiętamy był wielki wypust wampirów, wilkołaków, zombie i tym podobnych. Teraz autorzy zabierają nas w podróże do przeszłości, czasem i przyszłości. W przypadku Czerwieni Rubinu byłam nieco już sceptycznie nastawiona, bo temat z lekka już i się "przejadł" no i co gorsza  mam w posiadaniu wersję audiobook, na szczęście dzięki życzliwości Bujaczka mogłam przeczytać w wersji papierowej, za co jestem bardzo wdzięczna.  Wracając do książki,  główną bohaterką jest nie kto inny jak nastolatka, mieszkająca w okazałej posiadłości należącej do rodziny jej matki od wielu pokoleń. Wcześniej przed śmiercią ojca wiedli szczęśliwe życie z dala od babci i ciotek. Nie żeby były one jakieś straszne. Po prostu rodzina Gwen cechuje się niezwykłymi darami, mianowicie jeden z potomków dziedziczy gen umożliwiający

Demony miłości

Grafika
W drugiej części trylogii o rodzie Lacey będziemy śledzić losy Jemesa  młodszego brata hrabiego Dorset oraz lady Jane, która po zerwaniu zaręczyn z Willem została srogo ukarana przez swojego ojca. Niewiele osób wiedziało o jej dalszych losach. W kręgu obu rodzin uchodziła za kapryśną o raz zarozumiałą kobietę, której trudno jest dogodzić, jednak prawda była zupełnie inna. Z tej jakże upokarzającej sytuacji uratował Jane markiz Jonas. Dobry człowiek darzący kobietę wielkim szacunkiem, niestety ich małżeństwo nie trwało długo gdyż był on wiele lat starszy od swej małżonki i owdowił piękną markizę. Jeszcze na łożu śmierci przestrzegł ją przed swoimi synami materialistami, którzy będą robili wszystko by pozbawić macochę prawa do spadku należącego się wdowie. Jane zostaje wysłana do dworu księżnej Elżbiety I by dołączyć do grona dam dworu. Ma być to dla niej najbezpieczniejsze miejsce. Markiza została wprowadzona w zwyczaje panujące na dworze, warunki jakie tam panowały  były dalekie od

Świętować czas zacząć :))

Grafika
No więc tak, miała być recenzja ale tak sobie siedzę obok mojej choinki, którą to widzicie na zdjęciu;) tak, tak jest sztuczna ponieważ ja nie toleruje tego żywego paskudztwa, które śmierdzi nieprzyzwoicie, a co gorsza te igły spadające brr brrr ;D Jednak nie o tym chciałam, jutro jest wigilia moja druga z wami:)  Chciałam wam wszystkim moi kochani życzyć wspaniałych radosnych Świąt Bożego Narodzenia, aby były wyjątkowe nie ze względu na prezenty chociaż one też są miłe, najważniejsze to spędzenie ich z najbliższymi! Mam nadzieje,że każdy z was będzie miał choć jedną osobę do przełamania się opłatkiem, bo chyba nie ma nic smutniejszego jak być w ten piękny czas samemu.  Aha no i nie ma objadania!! ;) nie no żartuje sobie, chociaż u mnie w tym roczku będzie mniej jedzonka, bo przez szaleństwo jedzeniowe gubimy to co najważniejsze ...  Przesyłam serdeczności oraz ściskam was wszystkich razem i każdego z osobna!! Dziękuję,że jesteście!!! :):*  

Alchemia miłości

Grafika
Od jakiego czasu nie miałam ochoty na czytanie powieści romantycznych,  było mi z nimi nie po drodze. Zagłębiałam się w różne tematyki, gdzie tą górującą było fantasy, jednak po ostatniej lekturze zapragnęłam przeczytać coś realnego, przyziemnego i w czasach, które należą do moich ulubionych w literaturze.  Nie przypuszczałam,że Alchemia tak mnie wciągnie, leżała sobie od dłuższego czasu na półeczce, ale gdy po nią sięgnęłam przepadłam na kilka godzin, przenosząc się do XVI wieku ... Poznajemy Eleonore w trudnym dla niej okresie, ojciec alchemik fanatycznie wręcz bada sposób wydobycia złota, jego praca pochłania wiele pieniędzy, nie tylko swoich bo te już stracił wiele lat temu, zaraził swoją pasją Hrabię Dorseta, który również powoli popadł w stan znalezienia sposobu na zdobycie najcenniejszego kruszcu, przez co doprowadza rodzinny majątek do ruiny. Po jego śmierci piecze nad wszystkimi sprawami będzie musiał przejąć najstarszy z synów Will. Nienawidzący alchemika oraz jego có

Nieskończoność

Grafika
Kolejna książka z cyklu podróży w czasie, tym razem znajdujemy się w roku 2264 gdy minęła już Mroczna Zima. Świat bardzo się zmienił od tamtej pory, ludzie żyją około sto pięćdziesiąt lat, w wielu czynnościach pomagają roboty, każdy człowiek posiada mózgołącze dzięki, któremu może zapisywać dane oraz łączyć z  cyklopem by uzyskać potrzebne w danej chwili informacje. Co najdziwniejsze przestano się wypowiadać w pierwszej osobie, słowo miłość jest zupełnie obce. Łączenie w pary odbywa się przy sprawdzeniu wielu wspólnych cech tak aby była jak największa szansa tworzenia zgodnego związku oraz odpowiednie geny do urodzenia dzieci. W tych właśnie czasach przyszło żyć Finnowi pracującemu jako historyk, zajmuje się on tłumaczeniem martwego języka niemieckiego, którym od dawna nikt się nie posługuje. Mężczyzna przechodzi żałobę po stracie rodziców oraz rodzeństwa, zginęli oni w katastrofie lotniczej. Pozostały mu po nich pamiątki, miś siostry Lulu, stary orzechowy stół pamiątka rodzinna

Świąteczne opowiadanie - bajka dla nieco starszych :D

Grafika
  Kochani zapraszam was do przeczytania mojego świątecznego opowiadania, pisałam je z lekką ironią dlatego pewne rzeczy mogą wydawać się dziwne, jest to bajka, lecz dla nieco starszych, dlaczego?  Przeczytajcie to otrzymacie odpowiedź ... ;) Bajka o Kogucie i Muchomorach Wracali poboczem drogi tworząc pierwsze ślady na śniegu, co zawsze sprawiało nie małą radość. Bo niby śnieg sypał co roku, ale w końcu przez wiosnę, lato a później jesień w natłoku wrażeń zapominało się o tym wspaniałym białym puchu dzięki, któremu święta miały ten jeden niesamowity urok. To nic,że zostało do nich kilka dni, w powietrzu już można było wyczuć zapach piernika oraz inne charakterystyczne potrawy. Zosia i Dawidek siedzieli w jednej ławce, od razu do siebie przylgnęli bo w końcu ona ruda nie należąca do tych co dają sobie w kaszę dmuchać, szybko pokazała kto rządzi gdy o głowę wyższy kędzierzawy chłopczyk postanowił naśladować z drwinami bohatera książki, która już niebawem

Aż gniew twój przeminie

Grafika
W małej miejscowości znajdującej się daleko w Szwecji w jednym z jezior ukryta jest tajemnica, jaka? Tego chciała się dowiedzieć Wilma wraz ze swym chłopakiem, postanowili wynająć sprzęt do nurkowania i udać w zimną głębinę wodną by zbadać sprawę...Przerębla wykuta w lodzie, linka przymocowana, żeby później bez problemu wrócić na powierzchnię. Niestety żadne z nich nie powróciło na ląd. Wilma w ostatnich minutach życia widziała po drugiej stronie lodu swego mordercę, patrzyła się mu w twarz, był to ostatni widok w jej życiu... Wraca do domu swej babci, siada przy stole...wie,że powinna już dawno być w domu, zjeść kolację, ale już nigdy tego nie zrobi. Będą ją szukać, ale przecież nikt nie wiedział dokąd się tego dnia udali. To miała być ich wspólna tajemnicza wyprawa...  Hjalmar nie był złym człowiekiem, jednak niefortunne wydarzenie z przeszłości odciska piętno na całym jego życiu, w dodatku nigdy nie mógł liczyć na żadnego z rodziców, według nich był wyrodnym synem, przez to

Infornacyjnie

Kochani! Złośliwość rzeczy martwych sprawiła, że przez jakiś czas nie będę mogła bywać na blogu tak często jak do tej pory. Zepsuł mi się laptop, a na tablecie ciężko jest pisać długie notatki. Recenzje będą się pojawiać co jakiś czas, gdy uda mi się dopaść kogoś klawiaturę. Oczywiście będę starała się was odwiedzać i komentować, ale przez jakiś czas może nie być to tak częste jak do teraz. W każdym bądź razie, mam nadzieję, że to stan przejściowy i niedługo wszystko wróci do normy i będę mogła do was wrócić. Pozdrawiam! ;)

Gorączka cz.2

Grafika
W drugiej części Gorączki nasi bohaterowie postanawiają wspólnie rozwiązać zagadkę śmiercionośnego wirusa, rozpoczynają badania na próbkach krwi uczniów oraz nauczycieli. Między czasie rozwija się uczucie Ewy i Setha, więc czas spędzony wraz z nimi w internacie skupia się na rozchwianym stanie zdrowia dziewczyny, próbach zespołowych. Ewa częściej zapada w zapaść trafiając do szpitala, to znów jest objęta wzmożoną opieką w szkolnym skrzydle medycznym. Jednak mimo złego samopoczucia znajduje siły na szukanie informacji na temat źródła choroby. Seth niby też prowadzi jakieś badania, ale według mnie mozolnie i jakoś mało zdecydowanie. Natomiast w Parallonie  zaczynają się zmiany, za sprawą gorączki pojawia się więcej ludzi, co gorsza między nimi pojawiają się Rzymianie. Matt z początku jest zadowolony z przybycia kogoś z jego czasów, Otho mu imponuje i przypomina przyjaciela, który jakiś czas temu wybrał życie w gdzie indziej. Nie zauważa,że silna osobowość kompana może stać się dla n