Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2014

Uwodzicielki

Grafika
Kultura krajów Dalekiego Wschodu od zawsze mnie fascynowała, dlatego też często sięgałam po książki, których akcja osadzona jest właśnie w Chinach, zaś fabuła nawiązuje do zwyczajów oraz obrzędów panujących w tym niezwykłym miejscu, ponieważ tam charakterystyczni są nie tylko ludzie, z racji swojego wyglądu, ale również ich postrzeganie świata z perspektywy przesądów. Chyba nigdzie nie spotkałam się z tak poważnym podejściem do wróżb oraz przepowiadania szczęścia, które mogło być już przypisane w godzinie i dacie urodzin, gdyż, jak się okazuje, cyfry odgrywają ogromną rolę, nie jeden raz zaważają na przyszłym życiu. Camilla niestety urodziła się w nieodpowiedniej chwili, czego dowodem było całe jej dzieciństwo, jak i teraźniejsze życie. Od najmłodszych lat szkolona na perfekcyjnego szpiega.  Będąc wychowanką szefa jednego z największych gangów w Szanghaju, musi być mu absolutnie podporządkowana. Owszem, niczego jej nie brakuje. Oprócz możliwości decydowania o w

Szumińskie przyjaźnie

Grafika
Daleko w Szumińskich łąkach znajduje się domek, w nim mieszkają dwie siostry. Klara oraz Nina, obie kochają koniki, tylko niestety odkąd Nina weszła w trudny dla siebie i otoczenia wiek dorastania, ze wszystkim jest na NIE. Klara musi sama zająć się dopieszczaniem pupili, które to otrzymali w spadku po cioci, ta jeszcze przed śmiercią założyła małą stadninę, w planach miała zakupić tyle koni ile jest miesięcy w roku i tak też je ponazywać. Niestety nie dokończyła zamierzonego celu, dlatego też rodzice obu dziewczynek zajęli się kontynuacją tegoż ciekawego przedsięwzięcia. Oczywiście wymagało ono wiele poświęceń oraz cierpliwości jednak radość koników zawsze wynagradzała trudy.   Tytułowy August, w skrócie nazywany Guciem jest bardzo wrażliwym kucykiem pochodzącym z samej Islandii, jego opiekunką i ulubienicą jest właśnie mała Klara, przychodząca nie tylko gdy trzeba się zająć podopiecznym,ale również w celu "obgadania" ważnych spraw... Klara ma również przyjaciółkę Han

Znak ostrzegawczy

Grafika
Dwie kobiety wydawać by się mogło,że mające wszystko czego potrzeba do życia. Pracę i męża własne cztery kąty. Kamila miała jeszcze synka, zaś Agata marzyła o dziecku, wraz ze swym ukochanym cierpliwie czekali aż ich starania odniosą długo wyczekiwany "skutek"  Kamila mieszkała w swym malutkim domku z dwoma mężczyznami życia, o ile jeden z nich uwielbiał ją i nie szczędził wyznań miłosnych, tak ten drugi traktował ją jak dodatek do życia. Żona jest, ma zajmować się domem, wychowywać wspólne dziecko, jego rola to praca i gapienie się w telewizor. Samotność w związku jest chyba najgorszą rzeczą jaka się może człowiekowi przytrafić, brak zainteresowania ze strony Jarka bolało Kamilę, nie jeden raz prosiła męża by czasem przytulił, pocałował. O wyznaniu uczuć nie było mowy. W końcu skoro na początku powiedział,że kocha powinna była zapamiętać i nie męczyć natarczywymi pytaniami. Kłótni już nauczyła się unikać, nawet te zaczęły nie mieć żadnego sensu bo każda kończyła się tak

Żyli niedługo i nieszczęśliwie

Grafika
Byłam niezmiernie ciekawa książki, której cytaty krążą po blogosferze, sama ocena na znanych portalach czytelniczych przemawia na korzyść. Do tego okładka... nic tylko siadać i czytać.  Malice jest charakterystyczną osobą, o jej imieniu wspominać nie będę bo zrobili to już chyba wszyscy. Przyznać trzeba charakterek ma i to jeszcze jaki. Przede wszystkim tej dziewczynie nie brakowało pomysłów. Jako typowa złośliwa indywidualistka ceniła swoją swobodę i święty spokój. Jeżeli ktoś pojawiał się jej na drodze w nieodpowiednim momencie, a takie były praktycznie zawsze, ponosił konsekwencje. Jakie? Ano przeróżne. Bo Malice poza swoją naturalną wrednością miała coś jeszcze, talent do zaklęć. Tak oto potrafiła sprawić,że chwila intymności zakochanej pary kończyła się wraz z momentem zwrócenia zawartości żołądka w dekolt ukochanej...Ot taki malutki psikus, bywały gorsze.  Każdy kto znał słynną złośnicę schodził jej z drogi, nie siadał w ławce no i ... uciekał ze wspólnego pokoju. Nasza

Zimowe sny

Grafika
Chyba nie muszę wspominać,że stałam się fanką twórczości Richarda Paula Evansa, którego powieści mogłabym czytać i czytać i zawsze znajdę w nich coś co mnie urzeknie. Zimowe sny w prawdzie nie zgrały się z porą roku, jednak mnie nic nie przeszkodziło w złapaniu odpowiedniego klimatu książki. Joseph Jacobson pochodzi z wielodzietnej rodziny, w prawdzie jego rodzeństwa nie urodziła ta sama kobieta, jednak ojciec starał się by synowie mieli ze sobą kontakt, prowadząc własną agencję reklamową skupił swe latorośle w jednym miejscu i uczył życia w grupie oraz umacniania więzi braterskiej. Niestety czasem tak się dzieje,że w wielkich firmach, bez względu na to czy pracownikami są członkowie rodziny rodzi się rywalizacja. Ojciec pomysł może i miał dobry, lecz sam popełnił błąd faworyzując swoich najmłodszych synów. Wzbudzając niechęć oraz zazdrość wśród pozostałych braci. Kiedy J.J śniąc swój pierwszy dziwny sen nie miał pojęcia,że nie tylko stanie się on proroczym ale poprowadzi jego ży

Krwawy szlak

Grafika
Wielu z nas zastanawia się czy nasze życie zostało z góry zaplanowane, a wszystko co się dzieje to tylko spełnienie tego co już dawno było postanowione i my nic nie możemy z tym zrobić. Czy rzeczywiście nasz los jest zapisany gdzieś tam daleko w gwiazdach i czy dobrze się przypatrując możemy w nich wyczytać przyszłość?  Tak twierdził ojciec dwojga wyjątkowych bliźniąt dziewczyny i chłopca, urodzonych w magicznym dniu, a raczej nocy. Na cześć tego wydarzenia oboje zostali naznaczeni tatuażem, księżyca w pełni. Saba różniła się od swojego brata, on był jak dzień, ona jak noc. Chłopiec miał blond włosy i pogodny wyraz twarzy, dziewczynka włosy czarne jak kruk o bardziej mrocznym wyglądzie. Przynajmniej tak o sobie zawsze mówiła. Jedno było pewne, oboje byli nierozłączni i zawsze sobie obiecywali,że gdyby coś się stało nie spoczną póki znowu nie będą razem.  Nie spodziewali się,że dzień kiedy ich dotychczasowe życie ulegnie zmianie jest tak blisko... Mieszkając nad Srebrnym jeziorem

ARS Dragonia

Grafika
Sięgnęłam po tę książkę ponieważ zaintrygowały mnie dwie rzeczy, przede wszystkim  nic nie mówiący tytuł oraz tajemnicza okładka. Miałam nadzieje na przygodę, zwłaszcza,że akcja działa się w dwóch wymiarach. Lepiej być już nie mogło, w dodatku ta ciekawość czym zajmowała się nieznana i skrzętnie ukrywana instytucja o przedziwnej nazwie... Akcja rozpoczyna się w dziwnym momencie, kiedy to biegnąc po ulicy staruszek wykrzykując niezrozumiałe skrawki zdań pada trupem. Jak wiadomo z miejsca pojawia się tłum gapiów, z pytaniami dlaczego i jak?  Po chwili przenosimy się w inne miejsce gdzie rozmawiają ze sobą dziwne byty o jeszcze dziwniejszy nazwach. Mają jakiś plan, jaki oczywiście tego nam nie zdradzają. Później poznajemy chłopca, już na wstępie widać,że jest gburowaty oraz obrażony na cały świat i połowę Ameryki bo musiał się tutaj znaleźć. Tutaj czyli w Poznaniu. Dostał zawiadomienie o pogrzebie dziadka, którego jako tako dobrze wspominał więc, jakby nie było wypadało przyjechać

Między teraz a wiecznością

Grafika
Życie Julii uległo zmianie, w dodatku na gorsze. Po latach okłamywania okazało się,że ojciec, którego kochała i wyobrażała za wspaniałego człowieka był  kimś zupełnie innym. Co gorsze w chwili gdy się o tym dowiedziała straciła wraz z matka wszystko co miała. Piękny dom, pieniądze.Musiała zamieszkać w biedniejszym osiedlu oraz zmienić szkołę. Jako nowa uczennica okłamywała  poznanych bogatych znajomych do swojego aktualnego miejsca zamieszkania, ponieważ  było jej wstyd wyjawić prawdę.  Dzięki temu niewinnemu kłamstewku miała paczkę kumpli oraz chłopaka, Feliksa. Jednak pierwszego dnia w szkole rzucił się w jej oczy inny młodzieniec. Tajemniczy i zupełnie samotny, każdy omijał go szerokim łukiem. Ona sama nie próbowała się z nim komunikować, bo w końcu wszyscy zgodnie go ignorowali, ona też musiała. W dodatku Feliks twierdził,że to świr i lepiej się od niego trzymać z daleka. Traf chciał,że pewnego pięknego dnia, kiedy to dziewczynka borykała się ze śmiercią dziadka oraz jego pogr

Stosik, stosisko czerwcowe ;D

Grafika
Hmm kochani co ja tu Wam będę mówiła, to się jakoś tak samo uzbierało, jak przyszło do robienia zdjątek i układania zdobyczy w jednym miejscu moje oczy zrobiły się ogromne ze zdziwienia..;myślałam,że to będzie stosiczek, a wyszło przeogromne stosisko!:))) Zaczynając od lewego stosika; 1. "Koniki z Szumskich łąk" - Agnieszka Tyszka - Coś dla młodszych czytelników.  2. "Dwie Marysie" - Ewa Nowak - Kolejna pozycja z serii miętowej, recenzja jest już na blogu. Szczerze polecam:). 3. "Uwodzicielki" - Mingmei Yip - Jestem w trakcie czytania i przyznam,że póki co zapowiada się interesująco.. 4. "Sąd ostateczny" Anna Klejzerowicz - Tyle słyszałam o tej autorce,że po prostu nie ma wyboru trzeba sprawdzić jak pisze:) 5. "Simon i Dęby" Marianne Feredriksson - Tutaj zupełnie nie spodziewanie zdecydowałam się na inną tematykę, zobaczymy jak mi pójdzie... 6. "Wina Gwen Frost" - Jennifer Estep - Ha! Dzięki mojej k

Malownicze. Wymarzony dom

Grafika
Opiniować książki autorów, których się poznało osobiście i w dodatku polubiło wydaje się być trudne. Z tego co zdążyłam zauważyć część blogerek stara się nie pisać szczerych recenzji martwiąc, iż urażą pisarkę. Według mnie jest to lekceważące podejście do znajomości i samej opinii. Dlatego też droga Madziu moja opinia jest jak najbardziej szczera i nie licz na zbytnie podkoloryzowanie. Sama wiesz jaka jestem...  Marzenie o własnym domu, chyba wielu z nas gdzieś tam głęboko w sobie nosi takie maleńkie wyobrażenie tego miejsca na ziemi, gdzie będziemy szczęśliwi. Czasem wykluwa się ono w wielkich bólach bo w końcu kredyty bywają rujnujące, a jakby nie było nowy dom musi być, ale czy koniecznie nowy?  Madelaine wcale nie marzyła i nie chciała nabyć domu, zwłaszcza tak daleko od jej miejsca zamieszkania. Owszem w pewnym momencie swojego życia doszła do wniosku,że jej związek i praca stoją w miejscu i chyba nadeszła pora by dać ten krok do przodu,że będzie to raczej siedmiomilowy w na

... a nagrody otrzymują ... :))))

Grafika
  Nadeszła długo oczekiwana chwila ogłoszenia wyników konkursu, wybór wiadomo nie był łatwy, teraz wiem dlaczego nie lubię organizować. Później sto razy się zastanawia człowiek czy sprawiedliwie ocenił:) jednak decyzja podjęta i oto przedstawiam Wam nagrodzonych.    Kochani nagrody wybrałam sama, starałam się jak mogłam żeby dobrze Wam dopasować, po kilku naradach doszłam do wniosku,że najlepiej będzie jak sama to zrobię, żeby obyło się sprzeczek:))  Nagrody sponsorowane przez wydawnictwa; 1.  Bartłomiej Boher - "Mam dziecko z feministką" (wyd. nowy świat).  2.  Magdalena Kawka - "Wyspa z mgły i kamienia" (wyd. Mg). 3. Joanna Bennecke -  "100 powodów by kochać Ryana Goslinga" (wyd. Feeria, 2 egz.) 4. A. Krakowiak-Kondracka- "Jajko z niespodzianką" (wyd. literackie). 5. Pamela Druckermann- "Dziecko dzień po dniu" (wyd. literackie). 6.  R. Butter, J. Niemczuk - "Ranczo" (wyd, literackie). 7. Martyna Masiak

Namaluj mi słońce

Grafika
O książce jak i samej autorce słyszałam bardzo dużo. Były chwile gdy zachwalające recenzje zalały blogosferę, zaś czytelnicy piali z zachwytu. Kierowana tymi słowami postanowiłam poznać nieznaną jak dotąd autorkę i sięgnąć po jej najnowszą pozycję... Moje wrażenia są jakie są, ale zacznijmy od początku.  Potrzebujesz przyjaciela? Nie masz z kim pogadać? Zadzwoń, wysłucham. Tym para się nasza główna bohaterka Sabina. Mianowice jest kumpelką za opłatą. Posiedzi wysłucha, ale musisz zmieścić się w czasie, ewentualnie umówić na inny termin, by dokończyć swoje opowiadanie. Można i tak, w końcu ze wszystkiego można zrobić zawód. Nie będę się czepiała,  Sabinka jest samotna, twierdzi,że z wyboru, No i nie lubi dzieci. Twierdzi,że ją denerwują, do tego stopnia,że zaprzyjaźnia się z przypadkowo poznaną dziewczynką. Cały czas przekonując samą siebie,że przecież to tylko dlatego,że szkoda jej małej istotki. Bo tak zabawnie ją zagaduje, no i w sumie co ona ma do stracenia. Dziewczynka ma te

Dwa dni do końca konkursu!!!

Grafika
Chciałam wam moi drodzy przypomnieć o kończącym się konkursie urodzinowym, do którego można się jeszcze zgłaszać pod postem dotyczącym zasad  Tutaj Zgłoszenia wraz z tekstami są przyjmowane do 04.06. 2014 - 23.59  Nagrody są naprawdę zacne, wydaje mi się,że warto się o nie postarać:) Może pokuszę was jeszcze zdjęciami tych skarbów, bo co innego czytać tytuł, a zobaczyć jak one sobie czekają u mnie na półeczce:))                                                                  TADAM! :)                                         Książka, którą niedawno czytałam i szczerze polecam:)                                  Coś dla miłośników kryminałów...:)                                 Dla miłośników fantasy i elfów :)                               Myślę,że ta książka będzie interesująca i zabawna:)                                 Fani Magdaleny Kawki powinni się pokusić na tę pozycję:)                                 Tutaj chyba nie muszę nic mówi

Dwie Marysie

Grafika
Książki Ewy Nowak z serii miętowej należą do moich ulubionych, wprawdzie bardziej przeznaczonej są dla młodzieży, ponieważ tematyka jest związana z etapem dorastania, problemami z samym sobą, kiedy to rodzice wydają się wrogami zaś kłopoty wydają się być przerażające i nie do rozwiązania. Mimo tego,że nastolatką od wielu, wielu lat nie jestem,  lubię nie tyle cofnąć się w czasie, a poczytać, dowiedzieć się czegoś nowego. Jak ewentualnie pomóc zbuntowanej, załamanej latorośli, swojej bądź w najbliższym otoczeniu.  Dwie Marysie zapoznają nas ze zbuntowaną licealistką, pierwszy rok w nowej szkole nie tyle jest trudny jeżeli chodzi o sama naukę, w tym Marysia w zasadzie nie ma problemów. Ot po prostu zrobiła się bardziej wyczulona na pewne tematy, ogólnie doszła do wniosku,że rodzina jej nie rozumie. W dodatku faceci są beznadziejni.  Mając za bliskiego kolegę przedstawiciela płci brzydszej wystarczająco się nasłuchała jak Oni podle postępują z dziewczynami mając przy tym wielki uba