Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Ali i Nino

Grafika
O książce, którą dzisiaj opiszę, krążą same peany pochwalne. Jakaż to przepiękna historia miłosna, osadzona w klimacie orientu, dwoje zakochanych wywodzących się z zupełnie odległych kultur i wyznań religijnych. Dzieli ich praktycznie wszystko. Łączy jedno — miłość. Czy to jedno uczucie jest w stanie pokonać wszelkie przeszkody młodych i niedoświadczonych ludzi? Jak głoszą blurby — jest to druga Love story, czy te ż Romeo i Julia . Szczerze? Nie działają na mnie tego typu chwyty marketingowe. O wiele bardziej podziałoby na korzyść coś innego. Niestety wydawcy, jak i księgarnie idą na łatwiznę. Cóż poradzić, trzeba mieć nadzieje, że książka jest rzeczywiście dobra i nie potrzebuje posiłkować się na sławie innych historii. Pozostaje pytanie, czy opowieść o Ali i Nino rzeczywiście jest tak piękna, jak głoszą zachwyty, czy faktycznie porusza serca, pochłania czytelnika i pozostaje w pamięci na dłużej niż do zakończenia ostatniego zdania? Postaram się opisać moje wrażenia

Blisko Ciebie

Grafika
źródło Kolejne spotkanie z twórczością Kasie West, autorki kierującej swoje książki w stronę młodzieży. Jakoś tak się stało, że mimo swojego wieku, polubiłam tytuły, z którymi do tej pory miałam okazję się zapoznać. Nic więc dziwnego, że gdy tylko dostałam informacje o najnowszej, zapragnęłam przeczytać. I gdy tylko zjawiła się pod moim dachem, zasiadłam do czytania.       Jest zima, Autumn wraz ze swoimi najlepszymi kolegami wybiera się na wspólny weekend. Obiecała rodzicom, że będzie w stałym kontakcie, ponieważ niezbyt często zostaje na noc poza domem. Jednak tym razem miało być inaczej, miało pójść wszystko, jak należy. W końcu będzie mogła pobyć więcej ze swoim ukochanym Jeffem, który prawdopodobnie poprosi ją, by oficjalnie została jego dziewczyną. Dziewczyna musi tylko skorzystać ze szkolnej toalety. Specjalnie zostali dłużej, żeby zrobić zadania domowe przed wyjazdem. By później nie mieć żadnych zmartwień. Wszyscy już opuścili budynek, auta czekały

Moja Lady Jane

Grafika
Książki o tematyce historycznej lubię bardzo, chociaż jak wiadomo, nie zawsze ma się Ten moment , na lekturę zajmującą o odległej epoce. Tym razem jednak, w moje ręce trafił tytuł, który owszem nawiązywał do przeszłości, ale... Autorki sprawiły, że to, co wyszło w finalnie, okazało się bardzo interesującą lekturą. Byłam niesamowicie ciekawa, jak trzy kobiety ukażą prawdziwe wydarzenia połączone z fikcją, którą jak się okazuje, wcale sobie i nam czytelnikom, nie pożałowały. Jakież więc są moje wrażenia po przeczytaniu ostatniej strony? O tym już za chwilę. Znajdujemy się w posiadłości młodego króla Edwarda, który to już na samym początku swego władania, dowiaduje się, że oto jego młode życie zmierza ku niechybnemu końcowi. Choroba, którą podstępnie trawiła organizm, właśnie zaczęła okazywać się w całej i niestety brutalnej okazałości. Czasu jest więc mało, co za tym idzie, należy przemyśleć sprawy państwowe. Tak, niestety król nie mógł umierać sobie ot tak, w spokoju