Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Projektant

Grafika
źródło Czy jest osoba, która nie słyszała o Christianie Diorze? No dobrze, może jest. Jednak o marce Dior na pewno. Jednak od kogo się ona wzięła, kim był człowiek, którego nazwisko stało się znane na cały świat? I jak do tego doszedł? Myślę, że większość fanów mody, ale i nie tylko tych, jest ciekawa tego, jak wyglądała droga  do sławy Diora.  Dlatego gdy ujrzałam ten tytuł, byłam niesamowicie zaintrygowana, Zwłaszcza, że każdy Bestseller wywołuje wiadome uczucia. A jak było tym razem? I Projektant spełnił moje oczekiwania? Cooper przyjechała z mężem do Paryża, by znaleźć się bliżej wydarzeń związanych z wojną. A raczej już jej schyłkowi, bo jest rok 1944 i Niemcy wycofują swoich ludzi z Francji. Teraz stolica musi podnieść się i przywrócić do stanu sprzed ataku nazistów. Dla młodej kobiety jest to ogromne doświadczenie. Wraz z mężem chodzą ulicami świeżo wyzwolonego miasta, robią fotografie. Ona odwala kawał roboty za korespondenta, który zamiast zająć się s

Doskonała Pomyłka

Grafika
Niektóre książki chociaż wiem, że będą ciekawe i na pewno mi się spodobają, muszą swoje odleżeć na półce. Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Po prostu muszą czekać do chwili, kiedy nadejdzie ich pora. Tak też było i tym razem. Kiedy przeczytałam opis do Doskonałej pomyłki , wiedziałam, że na pewno się nie rozczaruje. A jednak tytuł ten dosyć długo czekał na swoją kolej. No i nareszcie się doczekał. Czy było warto? I moje przeczucie mnie nie pomyliło? Sophia jest kobietą o bardzo barwnej przeszłości. Jej życie kręci się wokół imprez, alkoholu i romansów z wieloma mężczyznami. Tak wygląda jej wizytówka w nagłówkach gazet i innych miejscach plotkarskich. Jaka jest jednak prawda? I ile w tym wszystkim jest prawdziwej Sophii? Odsuniętej od rodziny, porzuconej przez narzeczonego. Niby posiadającej wszystko, ale i nic? Jedyną przychylną osobą z rodziny, jest babcia. Tylko i do niej, kobiecie jest trudno się odezwać. Po tym, co narozrabiała, czuje okropny wstyd.

Władimir Putin. Wywiad, którego nie było

Grafika
źródło Przywódca wielkiej Rosji jest znany każdemu. Wywołuje on wiele emocji, od podziwu po nienawiść. Jego kamienna twarz, uśmiech niewyrażający emocji, które powinno się spodziewać. Taki wizerunek wykreował sobie Władimir Putin. Jaki jest naprawdę? Czy rzeczywiście uważany jest za wspaniałego Ojca Narodu? Świetny strateg, jego wywiady mówią wiele, ale nie wyjaśniają zbyt dużo. Jakby to powiedzieć dużo słów, mniej treści. Ignorancja czy zaplanowana taktyka. Gdy na Ukrainie trwała walka o Krym, Arleta Bojke udała się w to miejsce, by sprawdzić nastawienie okolicznej społeczności, ale również i samych Rosjan. Jak tam, w centrum wielkiej walki, mówiono o próbie zagrabienia tego kawałka ziemi? W swoim wywiadzie, którego nie było, dziennikarka opisuje sytuację panującą na terenie występujących zamieszek. Gdzie wojsko Rosyjskie wjechało na ziemię Ukrainy, a dokładnie Krymu. Co najciekawsze, mieszkańcy zapytani, jakie jest ich stanowisko, twierdzili, że cieszą

Pierwsze słowa. Bajki dla najmłodszych

Grafika
Kochani, dzisiaj przychodzę z propozycjami ślicznych bajek, dla najmłodszych. Kiedy je tylko zobaczyłam, byłam nimi wręcz oczarowana. Książeczki są skierowane do grupy dzieciaczków, które jeszcze nie czytają, a co za tym idzie, swoją naukę zaczynają od rozpoznawania obrazków. I te trzy konkretne Pojazdy, W domu i Na wsi  będą cudownym rozpoczęciem przygody z książkami. Co najważniejsze, zostały solidnie i pięknie wydane. Sami zobaczcie.  Książeczki zawierają obrazki, które kojarzone są z tytułem. Na wsi — przedstawia zwierzątka, które możemy poznać, odwiedzając zagródkę rolnika. Chociaż z tymi osiołkami troszkę bym dyskutowała. Atutem bajki, są ruchome strony, którymi dziecko może się pobawić, przy ułożeniu paluszka w otworze, przesunie się ukryta dodatkowa strona. Myślę, że jest to bardzo miła niespodzianka dla malucha. Kolejna propozycja jest skierowana do chłopców — chociaż jak pamiętam, ja bardzo lubiłam samochodziki i wszystko, co z nimi było z

Nowe przygody Kubusia Puchatka

Grafika
Powiedzcie, że lubicie albo lubiliście Kubusia? Ja może nie byłam wielką fanką niedźwiadka, ale za to kochałam szczerze Prosiaczka i czułam sympatię do zamyślonego i nieco nostalgicznego Kłapouchego.   Dlatego, kiedy okazało się, że zostały wydane Nowe przygody Kubusia , nawet nie musiałam się zastanawiać. Z wielką przyjemnością powróciłam do Stumilowego lasu , wesołej ekipy zwierzątek, które potrafią rozbawić i pokazać świat z niego innej perspektywy.     Tym razem spotykamy naszych starych znajomych w bardzo ważnej chwili. Krzyś szykuje się do występu, będzie miał ważne zadanie zabić smoka. Dlatego potrzebuje czasu, by nauczyć się swojej roli. Prosi Kubusia, by do odwołania nikt mu nie przeszkadzał. Gdy już będzie mógł, sam się odezwie do swoich przyjaciół. Niestety z całej rozmowy, najważniejsze co zapamiętał Kubuś, to były smoki i to, że niebawem ich zaatakują. Pełen niepokoju wyrusza do swoich kompanów, by przedyskutować sprawę. Jak się bronić, czyli gd

Najnudniejsza książka świata

Grafika
W zasadzie staram się nie chwytać, każdej książki, która ma jakieś zadania do wykonania dla czytelnika. Owszem, z początku byłam ciekawa pozycji zmuszających do wykonywania poleceń. Było w nich coś odmiennego i jakby odmładzającego, bo nie kolorowanka, a coś, co zajmie nasze mózgi na dłużej. No i nagle pojawia się ona. I od razu wskakuje na listy Bestsellerów .  W dodatku z tytułem, który powinien odstraszyć. A efekt jest odwrotny. Wszyscy chcą sprawdzić, czy rzeczywiście jest nudna, uśpi nas podczas śledzenia tekstu? W czym tkwi fenomen? Postanowiłam sprawdzić. I za chwilę opowiem Wam o moich wrażeniach.  Nie będę ukrywała, że byłam niesamowicie ciekawa tej tytułowej nudy. Dlatego, gdy tylko książka zawitała w moje progi, postanowiłam od razu zabrać się za czytanie. Wybrałam porę wieczorną, by jak to miała w zamiarze, sprawdzić, czy rzeczywiście zostanę uśpiona. I no przyznam szczerzę, że takiej nudy jak żyje, jeszcze nie spotkałam. Co najciekawsze, niektóre wiadomoś

Boso ale w ostrogach

Grafika
Do przeczytania książek Stanisława Grzesiuka , nakłoniła mnie książka Grzesiuk. Król życia , którą wcześniej miałam przyjemność czytać. Były w niej fragmenty tego tytułu, jak i dwóch pozostałych. Sama historia tegoż człowieka wydała się na tyle interesująca, że postanowiłam nadrobić zaległości. I poznać historię tego, który nie bał się życia. Tylko stawał z nim w szranki, nieważne były szanse. Honor był na pierwszym miejscu. Kim zatem był Grzesiuk, gdzie się wychowywał, jak wspominał swoje lata dzieciństwa i wczesnej młodości? Jak wyglądała ukochana Warszawa, zanim zniszczyła wojenna pożoga? W podróż do przeszłości wybrałam się podczas czytania Boso, ale w ostrogach . Grzesiuk był człowiek o mocnym charakterze, co często dowodzi w swoich opowieściach, jeszcze z czasów, gdy jako podlotek próbował radzić sobie w życiu. Jego rodzina była po prostu uboga. Ojciec pracował w fabryce, matka zajmowała się domem. Mieszkali, delikatnie mówiąc skromnie. Jednak młody Sta

Cień wiatru

Grafika
źródło Któż nie czytał choćby jednej książki Carlosa Ruiza Zafóna? Myślę, że niewielu się znajdzie. A już na pewno większość zna nazwisko, jakiś cytat. Tego jestem pewna. Nie powiem, że wszyscy znają tego autora. Co to, to nie. Aż tak dobrze nie może być. Jednak pisarz ten, zyskał sławę. Wiele lat temu, czy słuszną? Co jest w jego piórze, co sprawiło, że pokochały miliony czytelników? Jakie są jego historie ukazane na kartach stron?     Poznajemy Daniela, którego ojciec, gdy ten jest jeszcze chłopcem, zabiera do miejsca zwanego cmentarzem zapomnianych książek, ma wybrać sobie tylko jedną i się nią zaopiekować. Tytuł, na jaki pada wybór to Cień wiatru niejakiego Juliana Caraxa. Szybko się okazuje, że książka jest bardzo poszukiwana przez pewnego człowieka. Miedzy czasie Daniel poznaje dziewczynę, która wniesie w jego młode życie wiele zmian, a moment, gdy zorientuje się, że jego uczucia zmierzają w wiadomym kierunku, okaże się niezbyt bezpieczny. Prze

Lawenda w chodakach

Grafika
Pamiętacie swoje pierwsze samodzielne wakacje, takie ze znajomymi, bez nadzoru dorosłych? Emocje towarzyszące i radość z przygody. Chyba każdy ma w swoich wspomnieniach taki wyjazd. Nie ważne czy to był zagraniczny, czy tylko kilka kilometrów od domu. Ważne, że nie było z nami rodziców i innych opiekunów. Pełna beztroska. Pierwsze próby bycia dorosłym, udowodnienia, że się odnajdzie w każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji. Zwłaszcza kiedy taki wyjazd, był w towarzystwie pierwszej miłości. Dwie pary, które poznaliśmy w poprzednich tytułach z serii miętowej, wybierają się na wakacje objazdowe. W planach mają, najbardziej znane miejsca w Europie. Do dyspozycji samochód i odłożone oszczędności. I przede wszystkim - wielki optymizm. Dla Kuby i Magdy szczęśliwych narzeczonych jest to kolejna przygoda we wspólnym związku. Oboje są przekonani, że ten wyjazd będzie niezapomniany. Wiktor i Damroka, mają przeżyć prawdziwy test swojego uczucia. I chociaż oboje deklarują o włas

Jeszcze więcej nieboszczyków, czyli śledztwo z pazurem

Grafika
źródło Słynna już seria Babie lato, obfituje w bardzo ciekawe tytuły. I muszę przyznać, że jeszcze żaden mnie nie zawiódł. Tym razem padło na kolejną część, przygód mojego ulubieńca Belzebuba i jego ludzi, którym cały czas, wydaje się, że to oni mają jego, a nie odwrotnie. Co oczywiście może się tak, na pierwszy rzut oka wydawać. Dopóki nie zapozna się z czarnym i niesamowicie charakternym kocurem. Poprzednie spotkanie z bohaterami, jak i właśnie czworonożnym bohaterem, wspominam bardzo dobrze. Dlatego też, gdy ukazała się zapowiedź tej książki, bardzo się ucieszyłam i wyczekiwałam z ciekawością. Nie tego czy całość mi przypadnie do gustu - to było wiadome, ale atrakcji, jakie zafunduje Belzebub. W Kraśniku życie toczy się swoim rytmem. Marylka wraz z mężem prowadzą ukochaną aptekę, powoli urządzają otrzymany w spadku dom. I po prostu cieszą się zmianą, która nastąpiła - mimo przygód. Jest oczywiście Belzebub, który był głównym sprawcą minionych w

Serce z ciernii

Grafika
Wiecie jak to jest, kiedy powtarzacie sobie, że już nie będziecie się wciągali w kolejną serię? Na pewno wiecie. I ja też, miałam nawet mocne postanowienie — nie będę sięgała po nowy tytuł z cyklu. Nie i koniec. Jak uważacie, dotrwałam w swoim postanowieniu? Oczywiście, że nie.  I chociaż nie lubię być namawiana, to są bestsellery , które po prostu mnie przyciągają. Podobnie było z Sercem z cierni.  Zapoznałam się z opisem i poczułam znajome uczucie, że muszę koniecznie przeczytać. Bo tak i już. Teraz pozostaje pytanie, czy  okazało się słuszne? W zimnym i nieco odpychającym królestwie trwają przygotowania do ślubu. Mia i Quinn mają połączyć się z woli ich rodziców. Dziewczyna nie pała żadnym pozytywnym uczuciem do swojego oblubieńca. Książę natomiast czuje strach, przed dniem, w którym otrzyma za żonę właśnie tę dziewczynę. Nie wiemy tylko, dlaczego oboje darzą się tak nieprzychylnymi uczuciami. Mia miała inne plany, od kilku lat szykowała się do zemsty. Po śmie

Grzywa

Grafika
źródło Lubicie konie? Może jest ktoś, kto lubi na nich jeździć, może kogoś fascynuje oglądanie wyścigów konnych czy uczestniczenie w nich? Ja koni od zawsze się bałam, nie w ten sposób, o jakim większość pomyśli, że zrobią mi krzywdę. Kopnie i zabije. Po prostu czułam do nich bardzo silny respekt. I nie rozumiałam wielu rzeczy, które dotyczyły traktowania tych zwierząt. Jedno jednak było dla mnie od zawsze wiadome. To konie zawsze najbardziej cierpiały przez ludzi i dla ludzi. Pod pięknym płaszczem miłości. Tylko jakiej? Zonia szykuje się do ważnego wydarzenia, niebawem odbędzie się egzamin, dzięki któremu, o ile dobrze pójdzie, otrzyma stypendium. Zanim jednak się to stanie, musi bardzo intensywnie trenować. Pod okiem byłego mistrza jeździectwa — jej ojca. Dyscyplina i zasady, wpajane przez całe dzieciństwo, wpłynęły na jej postrzeganie pewnych spraw, ale czy te wszystkie regułki, rzekome twarde zasady, były tymi słusznymi? Rodzice nastolatki mają stad

Basia i lato pod psem

Grafika
Mówiłam Wam, jak lubię Basię? Na pewno. Często na blogu pojawiają się kolejne tytuły, tej uroczej serii skierowanej do dzieci. Nie potrafię się oprzeć, kiedy widzę kolejne zapowiedzi. Baśkę po prostu trzeba kochać. Tym razem, do czytelników trafia nieco obszerniejsza forma, dzięki czemu można dłużej spędzić czas, w towarzystwie tej zabawnej dziewczynki, jej rodziny i znajomych. A o czym dokładnie, jest Basia i lato pod psem ? Już Wam opisuję.   Lato w pełni, a co za tym idzie wakacje. Basia wraz z mamą i braćmi szykuje się powoli do wyjazdu na urlop. Tylko muszą jeszcze poczekać na tatę — to znaczy na dzień, w którym powie, że to już. I chociaż dziewczynka cieszy się z wyjazdu, to jej myśli zaprząta jedno, chciałaby mieć psa. Swojego własnego. Bawić się z nim, tulić i po prostu mieć. Niestety mama uparcie odmawia. Na szczęście tam, gdzie jadą, powinien być pies stróża, może uda się z nim pobawić? Podczas podróży, dziewczynka jest świadkiem smutnego zdarzenia, pe

Spadek

Grafika
"TO, CZEGO NIE CHCESZ, MOŻE SIĘ OKAZAĆ TYM,  CZEGO WŁAŚNIE POTRZEBUJESZ" Dorota próbuje się pozbierać, po kolejnym rozczarowaniu uczuciowym. Właśnie zakończyła związek, który jak uważała, na pewnym etapie sam się rozjechał. I tak naprawdę, nie wiedziała, czy odczuwa żal, że Kuba odszedł, a może bardziej złość, że znowu, nie poczuła tego, co trzeba. I teraz została sama. Chociaż nie tak całkiem. Akurat, gdy ponownie została bez pary, do towarzystwa — na tymczasem, otrzymała pieska. Koleżanka musiała wyjechać, no i po wielu prośbach, wprowadziła do domu Doroty czworonoga. Dla kobiety i nowej lokatorki pierwsze dni nie były łatwe. Jednak szybko się okazało, że obie znalazły porozumienie i nawet zaczęły się lubić. Jeśli Dorota myślała, że towarzystwo psa, jest wszystkim, do czego zdolny jest los, była w dosyć sporym błędzie. Już niebawem, miała się dowiedzieć, że posiada dziadka. Niby nic nadzwyczajnego, ale nasza bohaterka, nie znał swojego rodzoneg

Dzieci z wyspy Saltkråkan

Grafika
Pamiętacie Dzieci z Bullerbyn ? Mam nadzieje, że znajdą się fani tej opowieści, jak i twórczości Astrid Lindgren. Bo właśnie dzisiaj, przychodzę do Was z książką, która została napisana w bardzo ciekawym klimacie. I chociaż figuruje jako literatura dziecięca, to mogę śmiało napisać, że każdy odnajdzie w tej historii coś, co go zainteresuje. Chcecie wybrać się z bohaterami na tytułową wyspę Saltkråkan? Jesteście ciekawi kogo można na niej spotkać i co takiego w sobie ma, że każdy, kto raz przyjedzie, chce do niej wrócić? Rodzina Melkersonów wybiera się promem na wakacje. Ich celem jest tytułowa wyspa. Jako że tylko ojciec wie, jak będzie wyglądał ich dom letniskowy, na najbliższe tygodnie, u członków rodziny, niewiedza wzbudza wielkie emocje. Tylko u każdego są one zupełnie inne. Najstarsza latorośl patrzy na decyzje ojca z pewnym dystansem. Maliin wie, jakim jest On człowiekiem. Wspaniałym i cudownym, ale często też, żyjącym w innym wymiarze, często też roztar

Dziewczyna z gór

Grafika
Często możemy przeczytać albo usłyszeć, o ludziach zaginionych. Rodzina, znajomi poszukują, włączają się do tego odpowiednie służby. I nie jeden raz bywa, że te osoby już nigdy się nie odnajdują. Sprawy wiszą nie rozwiązane, bliscy żyją w oczekiwaniu, na jakąkolwiek wieść na temat człowieka, który był i nagle zapadł się pod ziemię. Co się z nimi dzieje? Z ludźmi, którzy nagle przestali się odzywać, po których ślad zaginął? Ktoś ich zabił? Wywiózł w nieznane? Mnóstwo pytań, a wszystkiemu towarzyszy uczucie strachu i niepokoju. Pani Małgorzata Warda napisała książkę, w której ukazuje obie strony. Tych poszukujących i samej zaginionej - Nadii. Dziewczynki, której rodzice rano nie znaleźli w jej pokoju. Tej nocy, Nadię coś obudziło, nie wiedziała dokładnie co, ale była pewna, że w jej pokoju ktoś jest. I to nie jest żadne z rodziców. Później sprawy potoczyły się szybko, za szybko. Mężczyzna, który jakiś czas wcześniej ją zaczepił, zakazał się od