Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

Moja Ananke

Grafika
O twórczości Ewy Nowak pisałam wielokrotnie, za każdym razem podziwiając i zachwycając się talentem ukazywania zwykłych przykładów z życia w tak trafny i obrazowy sposób. Trafiający chyba do każdego odbiorcy, młodszego czy też starszego i chociaż problemy jakie porusza w zasadzie dotyczą nastolatków to według mnie po książki można sięgnąć w każdym wieku i co najważniejsze sprawy nie będą wydawały się odległe, czy nieodpowiednie do tego co teraz z nami się dzieje. Pani Ewa porusza się po ukazywanych tematach w taki sposób, przemycając tak wiele mądrych uwag, że bez względu na metrykę czytelnik będzie usatysfakcjonowany z przeczytanej lektury. Osobiście sięgam po każdy nowy tytuł pióra autorki i wiem, że na pewno mnie nie zawiedzie. Jak więc było w przypadku Mojej Ananke i co kryje się pod tym niewiele mówiącym tytułem? Jagoda jest zwykłą nastolatką, ma dwoje kochających i co najważniejsze interesujących się jej sprawami rodziców oraz brata - Ignacego. Niczego jej nie brakuje

Heaven. Miasto Elfów

Grafika
Elfy, od zawsze budziły moje zainteresowanie. I chociaż miałam i mam świadomość, że istnienie jest czystą fantazją, to jakoś lubię kiedy w książkach czy też filmach występują te właśnie istoty.  Dlatego też kiedy ukazała się zapowiedź niniejszej książki niezmiernie się ucieszyłam. Bo wiadomo sam tytuł przyciągnął fana tematyki, okładka nie powiem. Również. Pozostało tylko czekać aż do mnie przybędzie, a później gdy nadejdzie odpowiednia chwila zagłębić się w lekturze. Jak zawsze zadam pytanie, na które za chwilę udzielę odpowiedzi, czy ukazana przez autora historia trafiła w mój czytelniczy gust? Czy będę polecała?   Ciemne Londyńskie uliczki, między domami pojawiają się cienie postaci, które chyba jako już nieliczne o później porze czegoś, albo kogoś szukają. Jest i Ona, z plecakiem, zmierzająca w określonym kierunku. Noc wydaje się idealna do obserwacji, teraz tylko znaleźć odpowiednie miejsce, na dachu domu do którego bez problemu będzie mogła się dostać. Niestety tej noc

Harry Potter i Kamień Filozoficzny

Grafika
Tego Pana nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Od wielu lat jest o nim głośno na całym świecie, a autorka zrobiła niesamowitą furorę na rynku wydawniczym. Na dobrą sprawę, odkąd pamiętam w mojej bibliotece szkolnej każdy bił się o egzemplarz, który wprowadzi go w cudowne i tajemnicze życie Hogwartu. Film też stał się sukcesem – nawet teraz bardzo często zostaje emitowany w telewizji i nie brakuje mu widzów. Wydawnictwo  Media Rodzina  postanowiła troszkę odnowić wydanie powieści J.K. Rowling. Co się zmieniło? Troszkę jest różnic m.in. szata graficzna i czcionka. Jak ja odbieram historię Harry'ego Pottera i co tak naprawdę o niej myślę? Muszę szczerze przyznać, że bardzo długo przekonywałam się do tej serii. Wszędzie, gdy w internecie pojawiały się niesamowite emocje związane z przygodami tytułowego bohatera, ja szukałam powodów takiego podniecenia u innych ludzi. Nie miałam swojego egzemplarza w domu, a na filmie usypiałam zawsze mniej-więcej w połowie. Wiedziałam, że ist

W ogień

Grafika
Ewa Seno powraca! Jakże wielkie było moje szczęście, gdy przejrzałam nowości wydawnictwa Feeria Young. Poprzednia seria autorki bardzo mi się podobała i w sumie nawet teraz często do niej wracam. Byłam bardzo szczęśliwa, że nadszedł czas na poznanie kolejnej, niesamowitej (znając Panią Ewę) historii.  Emma i Em są nierozłączne już od przedszkola. Nic nie jest w stanie ich rozdzielić, dopóki jedna z nich nie musi po śmierci ojca wyjechać z matką za ocean. W tym samym czasie drugą dosięga najmocniejszy cios – nieszczęśliwa miłość. Dziewczyna nie potrafi sobie z tym poradzić, aż w końcu... No właśnie, co dalej? Przekonajcie się sami!  Na co byście się zdecydowali, gdyby dosięgnęła was rozpacz czarniejsza niż piekło? Czy współpraca z diabłem to coś, co tylko brzmi tak strasznie? Em się zdecydowała. A co potem? Potem wszystko się zmieniło... Zdecydowanie mamy tu do czynienia z historią zupełnie inną niż można byłoby się spodziewać. Na samym początku moją uwagę przykuła okładka –

Niepokorne. Judyta

Grafika
Chyba już od pierwszego tomu tej jakże przepięknej trylogii rozpływam się nad zachwytami dotyczącymi stylu autorki. Bo pisać niby każdy może i potrafi, jednak tworzyć dzieła, nie każdy.  Pani Agnieszka Wojdowicz już w Elizie przeniosła czytelnika do czasów jakże odległych i trudnych, gdzie kraj nasz został podzielony pod władze zaborców i chociaż Polska nie istniała na mapach, to w sercu każdego mieszkańca dalej nią była. I właśnie na tym tle historycznym poznaliśmy główne bohaterki, Elizę, Klarę oraz Judytę. Myślę, że każda z tych kobiet podbiła serce czytelników, ale też wiem, że była jedna plasująca się w czołówce, nad której losem nie tylko ja się przejmowałam. Dlatego z takim zniecierpliwieniem ale i smutkiem oczekiwałam finalnej części.  Kiedy już otrzymałam nie chciałam czytać, nie chciałam się jeszcze rozstać. Niestety wszystko w życiu ma swój początek i koniec, trzeba nauczyć się temu sprostać. Dlatego też lektura Judyty już za mną, a jakie są wrażenia,

Dożywocie

Grafika
  Moim ubiegłorocznym odkryciem, a dokładniej mówiąc już u schyłku roku, była twórczość Marty Kisiel i jej genialnego Nomen Omen , przy którym zaśmiewałam się do łez. Gdzieś tam obiło mi się o uszy, że jest i inna również przez niektórych wyżej oceniana książka autorki, cechująca się podobnym poczuciem humoru. Ostrzyłam sobie na nią ząbki, chodziłam, planowałam. No bo jakże każdy już czytał, a ja jeszcze nie. Smutno mi było niesamowicie. Cóż jednak poradzić. Życie jest brutalne, terminy jeszcze bardziej. Musiałam czekać. I czytać inne zalegające i dopraszające uwagi. Jednak nie zapomniałam. Dożywocie mnie wzywało i kusiło. Aż w końcu dostałam. W prezencie. Alleluja! Radość niesłychana. Nic tylko usiąść i czytać. A nie! Źli ludzie nie pozwolili rozkoszować się nowym nabytkiem, bo przecież co? Terminy. Nic to. Chcąc nie chcąc, bardziej nie chcąc, poczyniłam co musiałam i w końcu pięknego dnia zasiadłam wygodnie zatapiając w lekturze....  Spadki to taka fajna sprawa, żyje sobi

Przekroczyć granice

Grafika
Nikt nie jest do końca pewny, co zdarzyło się tamtego wieczoru, kiedy Echo Emerson z popularnej dziewczyny stała się cichą myszką z bliznami na rękach. Co tu dużo mówić – nawet ona sama nic nie pamięta. Kiedy w jej życiu pojawia się Noah Hutchins – zabójczo przystojny buntownik, świat dziewczyny zmienia się w niewyobrażalny sposób. Niby pozornie nic ich nie łączy, ale z ich tajemnicami, które razem odkrywają, bycie razem wydaje się być niemożliwe. Jednak, zabójcze przyciąganie między nimi nie chce zniknąć. W tej kłopotliwej sytuacji, Echo musi zdać sobie sprawę, ile jest gotowa zaryzykować dla kogoś, kto może nauczyć ją znowu kochać. Muszę szczerze przyznać, że jestem bardzo zaskoczona tą książką. Wiele sytuacji sprawiło, że bardzo dobrze mi się ją czytało. Sama historia zresztą nie jest nie wiadomo jak banalna, nie ma w niej niedociągnięć i niedoskonałości – wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Bardzo dobrze czyta się pióro pani McGarry, dialogi są lekkie i przyjemne. P

Ed Sheeran graficzna podróż

Grafika
Na samym początku muszę się przyznać, nie czytuje biografii. Jakoś nie specjalnie interesuje mnie cudze życie, a już tym bardziej celebrytów. Mam swoje i jest ono dla mnie najważniejsze. Nie czuję potrzeby posiadania wiedzy na tematy ludzi, którzy niewiele uczestniczą w mojej codzienności. Jednak czasem nawet ja potrafię się przełamać i sięgnąć po nie swoją tematykę, by nie być zupełną ignorantką, zobaczyć o co tyle hałasu w tych całych biografiach. No i padło na Eda Sheerana - bo go znam, a raczej jego piosenki. No i lubię, chociaż nie wszystkie utwory,  Nie bardzo wiedziałam co też może znaleźć się w tego typu lekturze, ponieważ odnoszę wrażenie, że wszelakie książki biograficzne są jakby "wchodzeniem z butami" do czyjegoś życia. Sama nie lubię upubliczniać wszystkich informacji na ważniejsze tematy, no i szczerze mówiąc troszkę się obawiałam czy poruszone wątki nie będą zbyt intymne. Różnie bywa.  Myślę, że ograniczę się do opisania samego wstępu, czyli chyb