Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2019

Zimny kolor nieba

Grafika
źródło Naczekałam się na ten tytuł. Jakoś tak się stało, że Obcy powiew wiatru , wzbudził moje zainteresowanie i sympatię do niektórych bohaterów. To też, wyglądałam premiery kontynuacji. I gdy wreszcie, mogłam zasiąść do czytania, naprawdę byłam szczęśliwa i zaciekawiona, co będzie dalej? Jak potoczą się losy tych trzech kobiet, a w zasadzie, głównie ich, bo w końcu innych ludzi, też dzieje się gdzieś przeplatały. W każdym razie książkę przeczytałam i mogę napisać słów kilka o wrażeniach. Gabrysia uważa, że jest inna od swojej matki — Marcjanny, która odkąd sięga pamięcią, nie odznaczała się wylewnością uczuć. To z babką Janiną, miała cieplejsze i bardziej oddane relacje. Rodzicielka była obecna w jej życiu, ale jakby stała gdzieś na uboczu i niewiele interesowało ją co tu i teraz. W domu często wspominano młodość na Kresach, ta kraina w pamięci obu kobiet jawiła się jako najpiękniejsza i najwspanialsza. Do pewnego momentu. I właśnie o tym, nigdy nie