Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2014

Moje lektury z dziecięcych lat :))

Grafika
Dzisiaj chciałam Wam przedstawić książki, którymi w czasach dziecięcych zaczytywałam się. Jak wiadomo na samym początku bajki czytali rodzice, tudzież rodzeństwo. Kiedy już podrosłam i potrafiłam całkiem dobrze składać wyrazy w zdania rozpoczęłam swoją przygodę z książkami. I tak oto pokochałam Bąbli z " Nie głaskać kota pod włos" oraz " Każdy pies ma dwa końce" Krystyny Boglar, ta dwójka nie jeden raz doprowadzała mnie do łez rozbawienia, polubiłam ich tak bardzo,że obie części pochłaniałam wielokrotnie i za każdym razem miałam frajdę z czytania. Między czasie wpadł mi w ręce "Uwaga! Czarny parasol" Adama Bahdaja, to chyba za sprawą tej książki zrodziła się we mnie fascynacja kryminałami i rozwiązywaniem tajemniczych spraw:) Muszę przyznać,że moje książeczki prezentują się hmm, marniutko.. nie dlatego,że ich nie szanowałam, co to, to nie. Po prostu tak często sięgałam po moich Bąbli aż ich strony wraz z okładkami się leciutko rozsypały:) będę

Serce Kamienia

Grafika
źródło "lubimyczytać" Z pozoru zwykła handlarka, samotnie podróżująca wraz ze swym kramem, przez przypadek postanawia pomóc nieznanemu dla siebie mężczyźnie. Nie żeby miała potrzebę niesienia pomocy uciśnionym, po prostu miała względem poety swoje własne zamiary. Oboje podchodzą do siebie nawzajem z rezerwą, bo i Segomaras nie jest do końca przekonany dlaczego ta dziwna młoda kobieta wyrwała go ze szpon śmierci i zaproponowała wspólną podróż. Magran z początku niechętnie opowiada o sobie pieśniarzowi, jej prawdziwe imię pozostaje nie wypowiedziane, zaś to czym się zajmuje zgrabnie pominięte w opowieściach.Im dalej zagłębiają się w podróż do tajemniczego miasta na jaw wychodzi prawda na temat przeszłości oraz zamiarów obojga.  Tajemnicza kobieta podająca się za handlarkę jest zabójczynią, dobrze szkoloną i chronioną przez jednego z najstarszych bogów, którego imienia niechętnie wypowiadają jego przeciwnicy. Dwoje z pozoru nie znanych sobie ludzi i rzekomo nie wiedzący

Słów kilka o targach książki :)))

Grafika
Kochani, co ja wam będę mówiła, no targi były WSPANIAŁE!!! :)) To nic,że gorąco, pięć godzin w autobusie, pobudka o 4.00 rano. nie to nie było straszne, moja radość z wyjazdu dodawała siły, chociaż chwilami miałam dosyć siedzenia ;D Jednak do rzeczy. Stolica przywitała nas słoneczkiem i temperaturą iście letnią. Gdyby nie walizka chyba bym od razu popędziła na stadion. Niestety  trzeba było pozbyć się bagażu, przywitać z kochaną Kasią Bulicz-Kasprzak, która ugościła nas w swym przytulnym mieszkanku za co serdecznie dziękujemy!!!!!!:)))  W końcu nadeszła pora wyruszyć wiadomo gdzie, tutaj zakończę moją pisaninę i przejdę na fotorelację ;)                             powiem wam, że to było super uczucie, być tam ..:)                            ...I od razu pobiegłam do stoiska gdzie siedziała Pani Jola :))                           idąc dalej zobaczyłam tłumy przy Tej pani, przysiadłam się i ja ... ;D   na chwilkę w towarzystwie tej autorki trzeba było swoje odstać.

Targi książki - jedziecie ?

Grafika
Kochani ja dzisiaj do was z pytaniem, już za niespełna dzień zaczynają się targi książki no i... chciałam  się dowiedzieć czy ktoś z Was tam będzie? Ja wraz z moją połówką przybędziemy w piątek, ogólnie w planie jest bieganie po stoiskach, ale wiadomo nie samymi książkami człowiek żyje:) uczestniczyć w spotkaniach blogerów to ja nie za bardzo bym chciała, ale spotkać znajomego blogera przy stoisku to już inna sprawa:)  Zdradźcie czy się wybieracie (mam nadzieje,że tak) może gdzieś się tam przywitamy?:)

Jajko z niespodzianką

Grafika
Pr W życiu każdego rodzica przychodzi czas gdy muszą swoje małe bezbronne dziecko oddać pod opiekę przedszkola, i chociaż wiadomo,że krzywda się tam nie stanie to jednak uczucie utraty tej niewidzialnej nici łączącej z dzieckiem towarzyszy i spędza sen z powiek. Ada wie,że jej córeczce będzie dobrze między dziećmi, nie martwi się też faktem,że od tej chwili malutka stanie się w pewien sposób samodzielna. Jej kłopotem jest zmierzenie się z reakcją mamy, babci Julki. Kobieta nie chce przyjąć do wiadomości,że trzyletnia dziewczynka już powinna uczęszczać do tej jakże poważnej placówki. W końcu przedszkole jest pierwszym etapem w edukacji małego człowieka.  Irena robi wszystko by wyperswadować córce pomysł z wysyłaniem "do dzieci", niestety dla niej klamka zapadła, Ada znalazła miejsce w dobrze prosperującej instytucji gdzie za konkretne czesne jej latorośl będzie pobierała pierwsze w życiu nauki.  Już od pierwszego dnia stres bardziej towarzyszył jej samej, zaś łzy rozstani

Urodzona o północy

Grafika
Jako zwolenniczka gatunku fantasy stwierdziłam,że ta oto pozycja może być, a raczej wydaje się na pierwszy rzut interesująca. Dlaczego nie wiem, coś było co mnie w niej przyciągało. Może jestem naiwna, bądź nieustannie dążę do znalezienia tej perełki wśród fantastyki, czegoś co mnie zaskoczy i wryje w pamięci na długi czas, z Urodzoną o północy było różnie, ale zacznijmy od początku. Naszą główną bohaterką jest nie kto inny jak nastolatka, mająca problem nie tylko z samą sobą ale i równie rodzicami, Ci postanowili się rozwieść. Czas nigdy nie może być dobry, tak więc Kylie odczuwa dramat i opuszczenie ze strony najbliższych osób. Żeby było ciekawiej widzi duszka, ale nie byle jakiego, bo jest nim Żołnierz, są też koszmary, jakie tego nie pamięta, muszą być straszne ponieważ za każdym razem budzi się z krzykiem, Matka uznaje,że córka potrzebuje pomocy u psychologa, jest problem więc trzeba go zlikwidować. Jak się okaże przypadłość dziewczyny nie będzie taka zwyczajna natury medycz

Piszemy z Madzią Kordel :)))

Grafika
Kochani na blogu Madzi Kordel o TUTAJ   ruszyła kolejna odsłona super akcji pisania opowiadań do zbiorku, jak pamiętacie, albo i nie:D również brałam udział, nawet dwa razy, zabawa była przednia a i pamiątka zacna, dumnie się szczerzy na półeczce:) Myślę,że warto się czasem odważyć i opublikować swoje wypociny pisane do szuflady/tudzież pliku na komputerku :) to co? bawimy się? Wszystkie niezbędne informacje znajdują się w linku :)  

Kilka słów na temat konkursu :))

Grafika
Kochani konkurs urodzinkowy trwa, ja zaś czekam na każde zgłoszenie i z radością czytam Wasze teksty:) Dostałam kilka pomocniczych porad i postanowiłam się was zapytać o kilka rzeczy .  W końcu zasady mają być takie aby ułatwić, a nie utrudnić:) Pierwsza sprawa to nagrody, myślałam aby po kolei od pierwszego miejsca wygrani wybrali sobie książki z puli, wiadomo nie znam Waszych upodobań i mogłabym przydzielić książki, które nie będą was cieszyły.  Druga rzecz to chęć publikowania tekstów, może się zdarzyć,że ktoś z Was opisze wspomnienie, które nie chcielibyście aby "fruwało" po sieci, ja to rozumiem, dlatego jeżeli macie takie życzenie by było tylko do mojego wglądu napiszcie w mailu, przy ewentualnej wygranej napiszę tylko nick oraz dlaczego to właśnie wywarło na mnie wrażenie:).  Bardzo proszę napiszcie co o tych dwóch sprawach myślicie, mam nadzieje,że uzgodnimy tak aby każdy był zadowolony:)   Teraz chciałam zaktualizować, a raczej dopisać nagrody:) Dodam coś od

Stosik, stoskik majówkowy :)

Grafika
Przyszła pora na stosika majowego, co nieco się mi tutaj uzbierało, może nie ma tego zbyt wiele, ale wydaje mi się,że każda książeczka zasługuje na uwagę:)  Zaczynając od góry; 1. "Szeptucha"  Iwona Menzel - Książkę zaczęłam czytać i.. niestety musiałam przerwać, wrócić wrócę z pewnością do niej. Zainteresowała mnie bardzo:).  2. "Arte" Halina Grudziecka - Nie dość,że tytuł mnie zaintrygował, to i okładka bo ma w sobie coś, a w dodatku fabuła, zdradzę wam,że w środku jest również interesująco...:) 3. "Urodzona po północy" C.C Hunter - No dobra jestem już w połowie, fajne się czyta, zobaczymy jak tam dalej pójdzie i czy moje zdanie nie ulegnie zmianie :) 4. "Fałszywy książę" Jennifer. A. Nielsen - Prezent od siostry mej kochanej, Bujaczku bardzo Ci dziękuję:* !!! 5. "Zacisze Gosi" Katarzyna Michalak - Większość z Was przeczytała recenzje, wiecie jak oceniłam, ale jeżeli ktoś nie miał okazji, zapraszam pod tym postem jes

Zacisze Gosi

Grafika
Wracamy na ulicę leśnych dzwonków, do dwóch bohaterek Kamili i Gosi, mieszkających ze sobą po sąsiedzku. Jako,że ta część winna dotyczyć Gosi czekałam na fabułę z jej osobą w roli głównej, jednak jakież było moje zdziwienie gdy Gosi w Gosi było tyle co nic, ale zacznijmy od początku... Po nieudanej konfrontacji z Ogrodem Kamili z pewną rezerwą podchodziłam do Gosi, bo jakby nie było człowiek mając na koncie rozczarowanie książką długo wyczekiwaną nie wie co ma myśleć gdy ukazuje się kolejna z serii. Zaczynamy w momencie gdy Kamila próbuje się dowiedzieć co stało się z Łukaszem, który w poprzedniej części uległ wypadkowi, czego biedna nie mogła wiedzieć, a o czym dosyć brutalnie poinformuje przyszły "teść", okazuje się,że z ukochanym nie jest tak dobrze, mało tego słowa lekarza są wręcz druzgocące. Żeby było trudniej matka ukochanego ciska gromami na widok TEJ,  którą uznała za winną całemu wypadkowi. I tak Kamila chce być przy Łukaszu, ale znowu On jej nie chce, bo przec

Zieleń Szmaragdu

Grafika
Niestety to już było ostatnie moje spotkanie z bohaterami podróży w czasie. Jako,że bardzo polubiłam tę trylogię przedłużałam samą chwilę zabrania się za czytanie, a później jej zakończenie. Czy ta ostatnia część była taka jak oczekiwałam? Po części tak, ale mam pewien niedosyt... Autorka rozpoczyna trzeci tom od momentu gdy Gwendolyn rozpacza z powodu Gideona, okrutna prawda i jej świadomość nie pozostawia złudzeń w młodym i bardzo wrażliwym sercu dziewczyny. Na szczęście ma przy swoim boku przyjaciółkę oraz wspomnianego przeze mnie w poprzedniej recenzji Xemeriusa - demona. Między czasie Gideon zastanawia się co zrobić z informacjami jakie otrzymał od Paula, próbuje porozumieć się z Gwen. Jednak jak to u młodych bywa, nie mogą się ze sobą dogadać. Nie brakuje przytyków ze strony Charlotty, dziewczyna przy każdej możliwej okazji wytyka kuzynce jej braki w wiedzy na temat zachowania na przełomie różnych epok, bądź nawet sztuki walki, które ta opanowała do perfekcji.  Tymczasem Gw

Co ja mam? Co ja mam? Konkurs urodzinowy z prezentami dla Was mam!! ;D :)))

Grafika
Stało się kochani, razem z moim blogiem a przede wszystkim z wami kończę dwa latka!! ;D jako,że w ubiegłym roku zanudzałam historią powstania mojej prywatnej strony z wypocinami, które czytacie i co najważniejsze komentujecie, za co bardzo bardzo serdecznie dziękuję!:)) zmobilizowałam się sama w sobie no i ... Z tej okazji postanowiłam zorganizować konkursik, oj trudno było się zdecydować, ale jednak. Stwierdziłam,że i na mnie przyszła pora by pobawić się z wami:) Nie wiem jak sobie poradzę z ocenianiem a tym bardziej wyborem... dlatego poprosiłam o pomoc siostrę mą najmłodszą, która będzie niebywale obiektywna (mam taką nadzieje). Tak więc kochani, jury będzie dwuosobowe, oczywiście decyzję podejmę ja, ale doradztwo się przyda:)) No dobrze, nie będę przedłużała, przedstawię wam regulamin, a przede wszystkim zadanie konkursowe, bo ono jest tutaj najważniejsze!:) Zadaniem dla Was jest ... - "Napisz swoje najciekawsze wspomnienia z majówki." Nie musicie pisać wielost