Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2013

Dostałam pytania, więc odpowiadam :)

Grafika
    Zostałam nominowana przez Agusię Perzkę  do ciekawej i sympatycznej zabawy. Bardzo mi się podobają takie akcje, można bliżej poznać bloggera, dowiedzieć różnych ciekawostek :)  Poniżej moje odpowiedzi na pytania Aguni:) 1. Jaki preferujesz styl ubierania? Ooo tutaj trudno jest mi się określić, różnie, w zależności od humoru, pogody oraz sytuacji;) Kiedyś biegałam w szpilkach i stroju bardziej eleganckim, teraz troszkę rzadziej tak się ubieram, zakupiłam trampeczki i resztę garderoby dobieram właśnie pod to obuwie:D Czyli jednym słowem, wyluzowałam! :) Chociaż od czasu do czasu przyodziewam spódniczki, sukienusie i udaję lalkę :D 2. Która książka w ostatnim czasie bardzo Cię zaintrygowała,zafascynowała? Jeśli chcesz napisz dlaczego? Chyba ta ostania, którą recenzowałam, zakończenie tak bardzo mnie zaintrygowało,że przez długi czas zastanawiałam się kto tak na prawdę był kim:) Uwielbiam zagadki, szukać rozwiązania, prowadzić dochodzenie wraz z bohaterami, w t

Bez ostatniej strony

Grafika
Wiem,że dla wielu osób może się wydać dziwne, ale bardzo lubię czytać na temat czasów komunizmu, polityki PRL-u  i wszystkiego co działo się w czasach po 50-roku ubiegłego wieku. Dlatego z chęcią sięgnęłam po " Bez ostatniej strony" ,  tutaj miałam okazję przyjrzeć się jak sprawy wyglądały w Stanach zjednoczonych. Jaką stronę zajmowali w odniesieniu do wiedzy na temat poczynań w Związku Radzieckim. Komunizm rzucał cień na wiele państw i nawet Amerykanie, mieli obawy, nie ufali sobie wzajemnie gdyż sytuacja polityczna była nadzwyczaj niepewna. Nie brakowało spiskowców, donosicieli. Każdy mógł być tajnym agentem. Chyba dlatego "to" wszystko jest dla mnie bardzo interesujące. Cała otoczka, zasłony dymne, ukryte przesłanki, podziwiam ludzi, którzy starali się w miarę normalnie żyć, w czasach gdy we własnej rodzinie mógł być szpicel... Robert jest chemikiem, opracowuje nikomu nieznany gaz, o jego zadaniu wie niewiele osób..Nawet narzeczona nie ma pojęcia jakie ba

Uśmiech Karoliny

Grafika
Gdyby tak nagle kogoś kogo kochamy spotkała tragedia? Wypadek, który zmieni życie i nic już nie będzie jak do tej pory? Czy kocha się pomimo wyglądu? Jak oddać najcenniejszą "rzecz" ukochanej osoby w darze? Dwie rodziny, nie mające pojęcia o swoim istnieniu. Prowadzące całkiem inne życie, a jednak dramat obie zbliży... Pani Kalssen stworzyła niesamowitą historię, nie umiem powiedzieć kto był mi bliższy, komu bardziej współczułam. Emocje towarzyszyły praktycznie od początku do końca. Każda z postaci została bardzo dokładnie przedstawiona, jej uczucia, przemyślenia oraz reakcje. Dzięki temu miałam możliwość postawić się w sytuacji chyba wszystkich bohaterów.  Poznajemy dwie kobiety, obie mają kochające rodziny, ta pierwsza męża oraz wspaniałe dzieci. Druga, niezależna, pełna energii, twardo stąpająca po ziemi.  Natascha jest uosobieniem dobroci, potrafi czerpać radość z każdej wykonywanej czynności. rodzina jest dla niej czymś najważniejszym. Kocha swojego męża Josta, On

Rymowanki dla dzieciaczków

Grafika
Książeczka zawiera zbiór rymowanek, łatwych do zrozumienia, każda zakończona morałem. Dodatkowo zawiera kolorowo ilustrację odnoszące się do poszczególnych rymowanek. Przeznaczona dla dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Lekko się czyta, bardzo wesołe, aczkolwiek mądre rady dla milusińskich. Myślę,że każdy maluszek będzie słuchał z zainteresowaniem. Wierszyki są ładnie zatytułowane, do każdej jest przypisany inny kolor, czyli nie jest nudno i bezbarwnie. Język jest zrozumiały, nie ma trudnych słów, z którymi dziecko mogłoby mieć problem.  " Jest to historia troszeczkę zabawna, Bardzo ciekawa, poniekąd prawdziwa, Więc czytaj uważnie, mój Czytelniku, Bo będzie o wilku, co wciąż jadł warzywa." "Kto włożyć może czarna kreację Lub jeśli wolisz, jest biała? Kto tak na prezent wspaniale pasuje? Bo z podarku jest radość nie mała?" Jak widać ilustracje są bardzo wesołe, miłe dla oka. Ułatwiają zapamiętanie aktualnie czytanej

Florian i jego poduszka

Grafika
Florian jest smutny, nie chce jeść czuje,że ma w brzuszku kulę,która zajmuje tak dużo miejsca,że nie może się tam zmieścić jedzenie, w dodatku boi się ciemności więc musi zasypiać przy zapalonej nocnej lampce, koniecznie  w towarzystwie poduszki z różowymi słoniami.. Hanka nie potrafi nawiązać kontaktu  z Florianem, a raczej jego właścicielką, małą Anią, bo Florian jest pluszakiem, z którym dziewczynka się nie rozstaje.W końcu czuje to samo co ona... Kiedy nagle muszą zamieszkać  z nieznaną ciocią, obojgu jest bardzo trudno, zrozumieć,że mama odeszła na zawsze.  Kobieta nie mająca doświadczenia w zajmowaniu się dzieckiem, nieudolnie próbuje przebić się przez skorupę zamkniętej w sobie Ani. Sama boryka się z problemem, koszmarem jeszcze  z  lat dziecięcych.  Biała kokarda, która była spełnieniem marzeń, w jednej chwili staje się przekleństwem, teraz uśpionym na dnie podświadomości. Atakującym zawsze w tym samym momencie i sytuacji.  Co najgorsze nic nie jest w stanie przerw

Małe kobietki

Grafika
Wspaniała książka, niby jest lekko napisana, nie wymaga wielkiego skupienia, ale każda strona jest przepełniona miłością. Przedstawia codzienne życie rodziny Marsch, która to znalazła się w trudnej sytuacji materialnej, ponieważ po wybuchu wojny, mąż oraz ojciec wstąpił jako kapelan w szeregi dumnej armii walczącej dla kraju.  Cztery siostry wraz z mamą, zwaną pieszczotliwie mamisią wspólnie stawiają czoła  nowej niełatwej codzienności. Każda z dziewczynek posiada swój charakterystyczny temperament. Najbardziej wyrazistą osóbką jest Jo, pełna energii, z ciętym językiem.Daleko jej do zachowywania się jak na prawdziwą damę przystało. Jako,że akcja rozgrywa się w Ameryce XIX wieku, takie konwenanse były na porządku dziennym w szanowanych się domach. Jednak co jedni mają we krwi, drudzy muszą nabyć z wiekiem.  Meg najstarsza z sióstr jest wzorem do naśladowania, jej maniery oraz znajomość etykiety są dobrze opanowane. Dziewczyna jest wiekiem niemalże u progu dorosłości, dlatego sta

Ja - Krysia

Grafika
Zanim napisze słów kilka o książce, chciałabym przybliżyć postać Pani Jolanty Kwiatkowskiej, nie będę kopiowała notatek, które każdy z nas sam może przeczytać. Tylko własne odczucia po kilku rozmowach,  na pewnym portalu społecznościowym. Pani Jolanta jest przede wszystkim "ludziem", później autorką. Śmiało można podyskutować na temat  książek, bohaterach, odczuciach. Jest osobą o ogromnym poczuciu humoru, z rzeczowym podejściem do wielu spraw. Myślę,że jeżeli ośmieliłabym się skrytykować przeczytaną pozycję, zamiast obrazić, zapytałaby co mnie wkurzyło i przeanalizowała problem. To na prawdę wielka zaleta. Nie każdego autora stać na dystans do samego siebie,własnej pracy. Warto poznać Panią Jolantę Kwiatkowską nie tylko przez książki ale jako człowieka. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać po  "Ja i Oni" , że nie będzie to zwykła książka jakich wiele, tego byłam pewna. Myślę,że otrzymałam więcej niż chciałam. Dzięki losom naszej bohaterki Krysi, dowiedzia

Troszkę z historii

Grafika
Bernadotte Żołnierz Fortuny to pozycja typowo biograficzna.Opowiada o wielu postaciach historycznych danego okresu, w którym żył nasz bohater. Główną postacią jest człowiek z gminu, wykazujący cechy przywódcze, który szybko pnie się po szczeblach kariery wojskowej, lecz jest też osobowością niepewną.  Znał się na prowadzeniu wojny, jednakże sam nie lubił walczyć. Dobry, spokojny, jednak niezdecydowany co w późniejszym czasie miało negatywny wpływ w jego karierze przez co nie otrzymał nominacji na króla Francji. Będący uczciwym w życiu prywatnym i zawodowym, do tego stopnia,że nawet z wrogiem podejmował słuszne decyzje, niestety godzące w lojalność w stosunku do własnego kraju.  Jego szlachetność i pozytywne cechy, dostrzegli decydenci obcego kraju i wybrali go na swojego Króla Szwecji. Książka jest ciekawa, kierowana w szczególności dla miłośników wojen i opowieści o bohaterach historycznych. Dobra pozycja do napisania scenariusza na film biograficzny. Jedynym mankamente

Zwyczaje dzieci francuskich

Grafika
Niespotykana to bajka, ponieważ  narrator zwracając się do dzieci tłumaczy im jaka jest różnica między światem dorosłych a małego człowieka.  Na wstępie informuje,że każde dziecko słyszy kwiaty, one jedyne maja taką zdolność porozumiewania się z roślinami. Dlatego też wykorzystuje swój pobyt w odwiedzinach, mieszkającej we Francji ciotki, by nawiązać kontakt rosnącymi w jej ogrodzie różami.  Mężczyzna chce dowiedzieć się jak najwięcej na temat dzieci francuskich, różnicy w ich wychowaniu, zabaw oraz innych ciekawostek. Przez cały czas mając dobry kontakt z najmłodszym czytelnikiem.  "Przechodzę do rzeczy. Chciałbym Wam podać jeszcze kilka ważnych informacji. Po pierwsze: potrafię rozmawiać z kwiatami ( jak już wspomniałem); po drugie: usłyszałem usłyszałem rozmowę Róż, gdy wyszedłem z porannej wizyty u cioci do ogrodu i z przyjemnością dołączyłem do pogawędki; po trzecie:  Róże mówiły o zwyczajach dzieci francuskich i o Francji." Zagłębiając się w bajkę autor n

Dar Wilka

Grafika
Rauben jest młodym reporterem, pisze artykuły, jego nowym zadaniem jest opisanie niesamowitej posiadłości znajdującej się w pobliżu rozległej puszczy. Właścicielką tej jakże okazałej i interesującej budowli jest  Marchent  Nideck, elegancka kobieta. Mężczyzna poddaje się urokowi miejsca, klimacie domu oraz intrygującej kobiecie. W prawdzie żyje w związku z Celste, ale w tym odległym miejscu myśli  zajmuje całkiem inna sprawa.  Marchent zapoznaje gościa z historią wujka Felixa, który niemalże całe swoje życie poświecił podróżom, miał grupę przyjaciół z którymi prowadził różne badania historyczne. Niestety nikt nie wie co się z nim stało, nie powrócił z ostatniej eskapady.  Dom jest przepełniony wspaniałymi książkami, zbiorami życia Felixa, tabliczkami z pismem klinowym oraz innymi cennymi skarbami.  Kobieta opowiada reporterowi o swojej rodzinie, braciach, którzy przysparzają ogromnych kłopotów.  Nieoczekiwanie w nocy, Raubena budzi hałas w kuchni, ktoś włamał się do posiadłości

Anna Ventura

Grafika
Przyznam szczerze,że nie spodziewałam się po tej książce,aż tak pozytywnych wrażeń. Fakt,że ostatnimi czasy rynek wydawniczy opanowała fantastyka jest każdemu znany. Jedne publikacje są interesujące, drugie już nie tak bardzo.  Agnieszka  Kiełbus stworzyła na prawdę dobrą książkę, z racji jej  młodego wieku, tym większe uznanie z mojej strony.  Anna Ventura jest nastolatką, historię dziewczyny poznajemy w trudnych dla niej chwilach, otóż po utracie rodziców trafiła pod opiekę zimnej, bezuczuciowej ciotki, która nie stara się ułatwić siostrzenicy zaaklimatyzowanie się w nowej rzeczywistości. W ręcz przeciwnie, traktuje niczym zło konieczne, wysługuje w każdy możliwy sposób.  Jednak szereg niespodziewanych sytuacji sprawi,że Anna ucieknie z domu. Od tej chwili jej życie ulegnie ogromnej zmianie.  Dziwnym sposobem trafi do świata wymiernego, gdzie czas zatrzymał się w innej epoce. Na ziemi można spotkać wampiry, strzygi oraz inne groźne istoty o jakich dziewczyna słyszała jed

Urodzinki Paulinki :)))

Grafika
Kochani! Nasza blogowa koleżanka dzisiaj kończy "18-te" urodziny to znaczy już któryś raz...,bo wiecie MY kobietki zawsze mamy te naście lat:))  Od siebie chciałam złożyć Paulince najserdeczniejsze życzenia, spełnienia marzeń, podróży w najbardziej upragnione miejsca, przeczytania stoooosów samych świetnych książek i ... :))) Pauluś ten oto wirtualny bukiecik dla Ciebie! Buziaki kochana:* Mam nadzieję,że dołączycie się do życzeń w komentarzach :)  W końcu jesteśmy fajnym blogowym społeczeństwem!! :)) Gdyby ktoś nie miał pewności, która Paulinka, proszę sprawdzić  Tutaj  :)))

W szpilkach od Manolo

Grafika
O Pani Agnieszce Lingas-Łoniewskiej usłyszałam jakiś czas temu, niestety nie miałam jeszcze okazji zapoznać z dotychczas wydanymi książkami, zaczęłam od końca, czyli najnowszej wydanej pozycji.  Ucieszył mnie fakt,że autorka pochodzi z mojego Dolnego Śląska, a dokładniej z Wrocławia.  Tam też umiejscowiona została akcja powieści  W szpilkach od Manolo.  Lilkę chyba nie można nie polubić, jest prawdziwą kobietą, w pełni tego słowa znaczeniu. Przede wszystkim ma bardzo ciekawe usposobienie. Pewność siebie pomieszana z ironicznym poczuciem humoru, jest dobrą osobą, tylko chwilami zbyt bezpośrednia. Szczęśliwa opiekunka wesołej kociej gromadki. On, tajemniczy niebieskooki, wysoki przystojniak. Pojawia się nagle i wprowadza nie małe zamieszanie oraz popłoch wśród pracowników. Nadzoruje oraz kontroluje prace w firmie,  jednak nikt nie wie, kim jest tak na prawdę.  Jest jeszcze ktoś, pojawiający w dziwnych miejscach, o nieoczekiwanej porze, niemalże jak cień, albo złudzenie. Pozos

Miła przesyłka

Grafika
Jaka pogoda za oknem nie trzeba mówić, chociaż z tego co słyszałam nie wszędzie leje deszcz od 5 dni bez przerwy... Nie o deszczu chciałam, a o jakże miłej dzisiejszej przesyłce, która sprawiła mi ogromną radość i poprawiła humor:)) Tak, tak oto śliczny,nowiutki egzemplarz Szpilek!!:) W dodatku z dedykacją... Jeżeli nie padnę dziś ze zmęczenia postaram się przeczytać..:) Ochhh miałam napisać coś więcej, ale dziś chyba nie jestem w stanie, podziwiam wszystkie matki!!:) Ja po dwóch dniach ledwo żyję..;)

Moda na autora - Olga Rudnicka

Grafika
Na blogu " w krainiestron" trwa akcja, moda na autora, jakby był ktoś zainteresowany link  Tutaj , zapraszam do zapoznania się z regulaminem  i zgłoszeniem uczestnictwa:) Postanowiłam napisać  o jednej z autorek o której chyba nie zbyt wiele osób słyszało, jest moją rówieśniczką, poznałam się z jej twórczością wiele lat temu kiedy to debiutowała książką "Martwe Jezioro"  recenzja  .  Nie wiedziałam,że będzie druga cześć, jakże miło się zaskoczyłam gdy również przypadkiem trafiłam na "Czy ten rudy kot to pies?". Od tamtej pory śledziłam kolejne publikacje. Olga Rudnicka Absolwentka Pedagogiki w Wyższej Szkole Komunikacji i Zarządzania w Poznaniu, Pracuje jako asystentka osób niepełnosprawnych w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej w Śremie. Kocha jazdę konną i rytmy latynoamerykańskie, zwłaszcza salsę.  Namiętnie czyta Joannę Chmielewską, Stephena Kinga, Joe Hilla, Tess Gerritsen i Jeffery'ego Deavera.  Olga Rudnicka urodziła się 20 w

Płacz kobiety

Grafika
Gdy  byłam jeszcze w gimnazjum panowała "moda" na prezentacje multimedialne, kto zrobi ładniejszą i takie tam, kiedyś znalazłam na komputerze, całkiem przez przypadek o kobiecie, dlaczego płacze...  Niestety komputer jak to komputer, coś się zepsuło i prezentacja przepadła. Internetu nie było, bo nie dość,że wieś to jeszcze wtedy droogooo było jak nie wiem co, zapomniałam, ale ja jak to ja, nie odpuszczam, chodziło po mojej głowie, poszukałam i Ta dam! :)  Podzielę się z wami, może znacie, może nie wszyscy, ale co szkodzi znowu przeczytać;)   - Dlaczego płaczesz?   - młody chłopiec zapytał swą mamę. - Ponieważ jestem kobietą, odpowiedziała mu.  - Nie rozumiem, odpowiedział. Ona go przytuliła i rzekła: ...i nigdy się nie dowiesz, ale nie martw się to normalne.      Później chłopiec spytał swojego Ojca, dlaczego Mama płacze bez powodu?      Wszystkie kobiety płaczą bez powodu. ...było to wszystko co mógł mu odpowiedzieć.      Mały chłopiec urósł i stał si