Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2019

Chilli

Grafika
Książkę Pauli Rewko zaczęłam czytać dosyć dawno, ale sporo wydarzeń, których miało miejsce, sprawiło, że porzuciłam lekturę na kilka tygodni. W końcu jednak należało zakończyć coś, co się zaczęło i nawet dobrze czytało. I tak, po sporym opóźnieniu, Chilli została przeczytana, a o tym, jak odebrałam tę książkę, już za chwilę. Mea jest studentką psychologii, dziedzina ta od wielu lat pasjonuje dziewczynę. Przeczytała sporo książek tematycznych, na wykłady biega z ciekawością, jej wyniki w nauce są zadowalające. Tylko to wszystko, nie sprawia jej radości. Wręcz przeciwnie, jest kobietą sfrustrowaną, często wybuchową. Można by stwierdzić, że z jej psychiką nie do końca jest tak, jak należy. A może wręcz przeciwnie? Pewnego dnia, postanawia założyć Grupę Demolka, za sprawą której, chce odmienić mieszkańców Gdańska. Potrzebuje tylko wzbudzić zainteresowanie odpowiednich osób, by zechciały do niej dołączyć i wspólnie siać zniszczenie. No i oczywiście, zależy jej na zainteresowa

Znany szum morza

Grafika
Sagę Nadmorską rozpoczęłam z polecenia, tak się stało, że zaciekawiła mnie i wyczekiwałam kolejnych tytułów. I teraz mam już za sobą zakończenie trylogii, która wywołała we mnie wiele uczuć. Mam nadzieje, że dam radę napisać swoją opinię na tyle zrozumiale, by nie wyszło, że jak zwykle jestem ta zła. Ostatnią bohaterką jest Jagoda. Córka i wnuczka. Dwie ukochane kobiety w jej życiu, matka Gabriela i babka Marcjanna, doświadczyły w życiu wiele zła i cierpienia. Historia rodziny jest trudna, ale zarazem ciekawa i pasjonująca. Dla młodej dziewczyny, stojącej u progu dorosłości, jawi się czymś fascynującym. Ma nadzieje, że kiedyś wspomnienia, które skrupulatnie spisuje, doczekają się publikacji. Tymczasem, jej życie zajmuje chłopa, a dokładnie Tomek. Planują wspólną przyszłość. Tylko tak się składa, że każde ma inne wyobrażenie tego życia we dwoje. Młoda kobieta ma skryte marzenia, ale również poczucie obowiązku i odpowiedzialności za rodzinę. Nie chce zostawiać samej matki z

Royal. Przysięga ze złota

Grafika
Dawno mnie tutaj nie było, ale w końcu nadeszła chwila, kiedy postanowiłam powrócić, niczym feniks z popiołu i tak dalej. I tak oto, dziś przychodzę z opinią, do piątej już części serii Royal. Przysięga ze złota. Musiałam nieco poczekać na przeczytanie kontynuacji, przyznam się szczerze, byłam niezmiernie ciekawa, co wydarzy się w krainie Viterry . No i najważniejsze, jaki poziom utrzymuje autorka. Bo pamiętam, że w poprzednich tomach bywało różnie, ale nie przedłużając, słów kilka na temat tej, która miała odkryć wiele tajemnic. Mam nadzieje, że dla osób, które nie zapoznały się z serią, czytanie tekstu, może okazać się spoilerem? Skoro już wszystko mamy jasne, możemy zająć się fabułą. Zapraszam do czytania! Tatiana z coraz większymi emocjami oczekuje finału. Ostatnie wydarzenia sprawiły, że z pozoru przyjemna zabawa w show, zamieniła się nie tylko w huśtawkę na polu sercowym, ale i stała się zagrożeniem dla jej życia. Teraz powoli dochodzi do formy, ale strach pr