Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2014

Żółta sukienka

Grafika
   Kilka słów od autorki na temat książki.. "Kolor żółty kojarzy się tak radośnie, słonecznie. Czyż dziewczynka ubrana w żółtą sukienkę nie jest najpiękniejszym, najbardziej niewinnym stworzeniem? A jednak, i kolor żółty, i sukienka mogą przybrać tak inne znaczenie…  Powieść Żółta sukienka jest po części moją autobiografią. Przeżycia z dzieciństwa, z pozoru zapomniane, potrafią nagle dać znać o sobie ze wzmożoną siłą. Moje odezwały się z chwilą przyjścia na świat córek. Zaczęłam się o nie bać i był to jeden z kilku powodów emigracji, chociaż od zagrożenia gwałtem nie można uciec do innego kraju, to zdarza się wszędzie. Pisanie książki pomogło mi rozprawić się z przeszłością. Było moimi sesjami u psychologa. " Każdy ma wspomnienia z dzieciństwa, jedne są pełne radości kojarzące z zabawą w gronie rówieśników, rodzinnymi wycieczkami, mniej lub bardziej wesołe. Niestety nie zawsze ten jakby się mogło najbardziej miły okres w życiu musi się dobrze pamięt

Garść zapowiedzi dla Was mam :)

Grafika
Skarby moje kochane, dzisiaj wam zaserwuje troszkę zapowiedzi, jakoś się tego uzbierało. Przyznam szczerze, według mojej skromnej oceny to będą same perełki! :) Większość już teraz z chęcią bym przygarnęła na półeczki.  Nie będę więcej przynudzała, zaczynam przedstawienie "postaci" hihih ot żarcik się mi rzucił ;D  WYDAWNICTWO REPLIKA   Sąd ostateczny - Anna Klejzerowicz    Emil Żądło, który zrezygnował z pracy w policji na rzecz dziennikarstwa, przeżywa kryzys. Kryzys wieloraki: związany z pracą, z brakiem natchnienia na nowy artykuł, z finansami, z uczuciami, z życiem w ogóle… Wszystko się zmienia, gdy któregoś razu w nocnym pubie spotyka córkę swojej starej sąsiadki, Dorotę. Młoda kobieta i jej narzeczony tej samej nocy zostają brutalnie zamordowani w niejasnych okolicznościach...  Przytul mnie - M. Rebizant-Siwiło  Miłość czeka na każdego Wydawałoby się, że to historia stara jak świat... On – niepoprawny romantyk – zupełnie n

Mroczny książe

Grafika
Naczekałam się na tę jakże zachwalaną oraz długo przez wszystkich wyczekiwaną pozycję, po lekturze Mistrza  nie oczekiwałam niczego po Księciu, kierowałam się czystą ciekawością. Z tego co zauważyłam kolejny erotyk Katarzyny Michalak zbiera mniej pochlebne opinie. Jak to było ze mną? Tym razem przenosimy się w czasie, akcja się dzieje w XIX wieku, a więc jeździmy na konikach  czy tam jeszcze innych środkach lokomocji zaprzęgowych. Panie noszą strojne albo i nie suknie do samej ziemi, panowie wiadomo. Są męscy a jakże by nie, muszą w końcu epoka tego od nich wymaga. Jest ten najbardziej pożądany, majętny no i oczywiście nieziemsko przystojny. A no i mroczny oczywiście, ale to tylko dodaje mu uroku. Jest również ona, piękna niczym wschodzący poranek, niewinna i coś jeszcze. Co nie mogę zdradzić. Konstancja bo o niej mowa wbrew sobie trafiła do ciotki, nie w gościnę a służbę. Taka kara by spłacić długi tatusia. Tatuś ma swoje za uszami, oj niedobry z niego człowiek, ale kocha córec

Życzę Wam ... :)

Grafika
Kochani jak już zdążyliście zauważyć zawsze staram się składać życzenia swoje własne, nie rymowanki powszechnie znane, osobiście mam wrażenie,że jest w nich mało tego co chce się przekazać.  Czego Wam życzę? Przede wszystkim ciepłej rodzinnej atmosfery, nie ważna ilość pyszności na stole, ale byście mieli obok siebie te bliskie osoby.  Ciszę się,że kolejne święta spędzę nie tylko z rodzinką ale i moimi blogowymi znajomymi, bo my tutaj też jesteśmy taką wirtualną rodzinką:)) Dlatego przyjmijcie moje proste ale szczere życzenia i... jeszcze jedno, te dwa dni bez komputera! :) książka jak najbardziej:)  Buziaczki! :* :*  

Na bezdrożach życia

Grafika
Wędrując można dowiedzieć się wielu rzeczy, nie tylko o napotkanych miejscach i ludziach,ale także o samym sobie. Alan zmierza w określonym kierunku, zostawił swoją przeszłość by sprawdzić jak może jeszcze wyglądać jego życie.  Podczas postoju w jednym z miasteczek spotka kobietę, której będzie bardzo zależało na rozmowie, jednak Alan uparcie ignorując kontynuuje swą podróż. Jakby się zdawać mogło jego "cień" tak szybko się nie podda. Mężczyzna ma powód, unika matki swojej zmarłej żony, nie ma powodu rozmawiać z osobą, która tak bardzo zraniła własną córkę gdy ta była jeszcze dzieckiem. Starając się ze wszystkich sił dać do zrozumienia Pameli,że nie zasługuje na rozmowę. Jednak kobieta jest nieustępliwa, ze wszystkich sił i pewną determinacją próbuje nawiązać kontakt. Mężczyzna chcąc nie chcąc zostanie zmuszony do rozmowy z Pamelą. Nie będzie się spodziewał,że historia, którą usłyszy z ust osoby o której przez większość swego życia miał jak najgorsze zdanie wywołają zamie

Porwana

Grafika
Jak dobrze znamy osobę z którą decydujemy się spędzić życie? Czy przeszłość może odegrać kluczowe znacznie w chwili gdy stanie się tragedia, zaś niewiedza z jednej strony będzie doprowadzała do obłędu ale i odkrywała karty z tymi najmroczniejszymi stronami... Pracę można lubić, tolerować bądź nie znosić. Justyna należy do tej ostatniej grupy ludzi. Za każdym razem gdy musi udać do wielkiego biurowca  by zająć znienawidzonymi tabelkami. Nie potrafi się odnaleźć w tym zatłoczonym miejscu gdzie pracownicy zamiast pracą z o wiele większym zainteresowaniem śledzą najnowsze plotki.  Justyna siadając przy swoim biurku marzy tylko o jednym by te ustawowe godziny jak najszybciej upłynęły, zrobi swoje i wraca do domu. Nie wychodzi na plotki przy kawie jak inni koledzy, z nikim nie nawiązała bliższej znajomości. Oprócz Mirka. Mężczyzna z innego działu, na pierwszy spojrzenie niepozorny, a jednak z nim najlepiej się rozmawiało. Właśnie dzięki niemu dowie się o aktualnych problemach firmowych

Słomiana wdowa

Grafika
Być kobietą  nie jest prosto, zwłaszcza kiedy ma się wyjątkowe zdolności do utrudniania sobie życia. Spóźnić się nie jest sztuką, ale żeby nie dotrzeć na czas na własny ślub to już wyższa szkoła jazdy. Nie każda potrafi. Oprócz Zu. Dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. Na szczęście dociera na miejsce i oto cyrograf zostaje podpisany. Jest szczęśliwą żoną  Michała. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie musiała szybko "owdowieć", otóż mąż w celu podreperowania domowego budżetu udaje się ze wspaniałą misją lekarską do Londynu leczyć okolicznych mieszkańców z chorób prawdziwych i tych urojonych. Zuzanna zostaje sama. Niby nic strasznego, ale zostawić kobietę zdolną do niemalże wszystkiego co niemożliwe jest bardzo ryzykowne. Na szczęście  Zu pracuje, zajęcia swojego nie lubi, ale co zrobić, zarabiać trzeba. Agencja "Cztery kąty" zapewnia jej stałą wypłatę, czasem nawet zdarzają się premię. Tylko trzeba się dobrze wykazać, na przykład znaleźć dla klienta kamienicę... Budyn

Stosik kwietniowy!!! ;D

Grafika
No więc kochani (wiem nie zaczyna się tak zdania ;D) przyszła pora na stosik, miała być recenzja,ale ja jak to ja bywam przewrotna i w ostatniej chwili zdecydowałam , że pochwalę się moimi zacnymi zdobyczami;)   No to zaczynamy, góra czy dół? Tym razem od dołu ;))) 1. "Wymarzony dom" Madzi Kordel - Prezent od mej kochanej siostry, z dedykacją w środku ;)) zostawiłam sobie na specjalną okazję;) 2. "Bezpiecznie jak w domu"  Simone Van Der Vlugt - O mamomm ale nazwisko! dopiero teraz zwróciłam na nie uwagę, recenzja wisi pod  tym postem więc kto chętny może przeczytać:). 3. "Namaluj mi słońce" Gabriela Gargaś - Irenka moja tak zachwala książki tej młodej autorki,że chcąc nie chcąc musiałam się pokusić :) jest i czeka w kolejce.  4. "Porwana" Róża Lewanowicz - Jestem w trakcie czytania, książka zebrała tyle pozytywnych opinii u mych zaufanych koleżanek,że  dzisiejszy wieczór spędzę właśnie z nią:). 5. "Słomiana wdowa"

Bezpiecznie jak w domu

Grafika
Dzień jak każdy inny, Lisa właśnie wieszała pranie, później miała zająć się gotowaniem obiadu dla siebie i córeczki, która została w domu z powodu choroby. Gdy spojrzała w jego oczy wiedziała,że stanie się coś złego. Instynktownie pobiegła do domu, bo tam czuła się bezpiecznie, albo z powodu dziecka, które czekało na nią nieświadome całego zajścia. Widziała,że jest zdesperowany w dodatku nieludzko głodny, oznaczało to jedno. Przed czymś od dawna uciekał.Postanowiła grać na zwłokę, zobaczyć jak wydarzenia dalej się potoczą. Gdyby była sama z pewnością zaczęłaby działać, niestety tego właśnie nieszczęsnego dnia w salonie siedziała Anouk. Im dłużej napastnik nie wiedział o jej obecności tym większą miała szanse na wyjście z opresji.  Kim by człowiek nagle zakłócający spokój jej rodziny, dlaczego wybrał właśnie jej dom, myśli przetaczały się po głowie Lisy, w przerwach przygotowywania posiłku. Już wiedziała,że sytuacja jest beznadziejna, On nie wpadł na chwilę, potrzebował się ukryć. P

Gra - Basia łap kolory!

Grafika
Po raz drugi zapraszam was do zapoznania się z ciekawą grą dla dzieci, ale nie tylko. Tym razem chciałam wam kochani zaprezentować grę "Basia łap kolory". Jest ona przeznaczona dla dzieci już od 5 roku życia. Nie ma żadnego ograniczenia wiekowego, można się bawić całą rodziną gdyż gra z pozoru bardzo prosta dostarcza rozrywki nawet dla tych starszych.   W pudełku znajdują się karty do gry, żetony z kolorami oraz obrazki. Zasady są bardzo proste. Trzeba rozłożyć karty do gry białą stroną, tak aby nie można było zidentyfikować koloru. Rozdać po dwa żetony z każdego koloru ( bądź w dowolnej ilości w zależności od liczby graczy) , następnie wylosować kartę, kolor podany na piłeczce ma wyznaczać jaki uczestnicy gry muszą jak najszybciej odnaleźć kładąc swój żeton na odpowiednim obrazku.                            Zawartość pudełeczka tj, karty, obrazki oraz żetony                                 Karty do gry przedstawiające kolory                             Ż

Nie zabija się czarnego kota

Grafika
Otrzymując spadek po babce Piotr nie spodziewa się,że przysporzy on mu więcej kłopotów co radości, a wszystko zacznie się od czarnego kota. Dokładnie od jego śmierci. Mężczyzna nie zrobił tego celowo, stwierdził,że nie zdąży ocalić mu życia i po prostu go potrącił. Tym oto sposobem naraził się na klątwę kotka, czarnego w dodatku. Już pierwszej nocy ten niepozorny futrzak uzmysłowi mu,że od tej pory jego życie ulegnie zmianie. Na początek wizyta u adwokata, jakby się wydawać mogło zwykła formalność, jednak babcia miała swoje plany wobec chałupki i okolicznej działki. Plany, które Piotrowi nie przypadły do gustu, wręcz przeciwnie wydawały niedorzeczne. Co zrobić prawo jest prawem, chcąc nie chcąc trzeba pojechać obejrzeć nowy nabytek, to znaczy nie taki nowy. Chatka babki z biegiem lat troszkę podupadła. Jako wnuk nie za bardzo wykazywał się zainteresowaniem względem staruszki. Nie miał pojęcia jak dom się postarzał. Na miejscu okazuje się,że wygląda gorzej niż sobie wyobrażał. W dod