W końcu będę musiała zmierzyć się ze swoimi demonami, bo nie mogłam wciąż przed nimi uciekać.
Przed wami trzecia – ostatnia część serii Oddechy. Wiele się działo, po raz kolejny zostałam wyzuta z tych resztek emocji, które zostały we mnie po ostatnim razie. Niekoniecznie w stu procentach byłam zadowolona. Życie lubi płatać figle, ale życie Emmy to już tym bardziej... Ciekawi? Zapraszam!