Jak tylko wróciłam do domu, stwierdziłam, że morze fajne, ale helloł, jak odpoczywać to tylko aktywnie i jak aktywnie, to wiadomo - kochana Frau Be, ja wiem, ale co zrobić, że moja aktywność to tylko pod górę :)))). Jak nie umrę pięć razy wchodząc w pionie, jak nie podrapię sobie nóg i rąk, to nie czuję, że żyję .
Tym razem było jednak delikatnie, bez szaleństwa. Poszliśmy sobie na piękny kamieniołom, bo kto był ten wie, kamieniołomy fajne są, a woda w nich jeszcze piękniejsza.
Tam za drzewkami, widać Śnieżkę, ogólnie to miałam iść ostatnio na nią, ale zrezygnowałam, bo nie miałam chęci w upale wdrapywać się razem z tłumem innych ludzi, pójdę we wrześniu.
Jejku jakież to było piękne i przecudowne miejsce - bez ludzi ;)))) no okej, potem przyszły trzy osoby, ale rozumiecie. Po tłumach nad morzem, a potem w innych miejscach, tutaj było po prostu idealnie. Woda, widoczki, cisza i spokój. Siedzieliśmy, herbatka, kawka, jedzonko i nic więcej nie trzeba było do szczęścia. Idealnie.
Później pojechaliśmy w jeszcze jedno miejsce, ale tam nie było wchodzenia żadnego, tylko popatrzyliśmy na świetny kamień.
Widzicie jaki wielki? Sądzę, że jest o wiele starszy niż to co jest pokazane na wyrytych datach. Dookoła praktycznie nic nie ma i on, sam jeden. Fajny jest.
Nazwa owego kamienia jest doprawdy urocza i niezmiennie mnie rozczula - Czarcia maczuga. Coś pięknego. Jestem zachwycona.
A na koniec pojechaliśmy zobaczyć Głazy Krasnoludków, ale miałam już trochę kilometrów w nogach, a było bardzo gorąco, do tych głazów trzeba było się wspinać, co normalnie lubię. Jednak nie po kilku godzinach chodzenia, więc troszkę średnio się cieszyłam widokiem i całą resztą. Aczkolwiek jeśli ktoś ma ochotę zacząć od głazów to szczerze polecam, ale nigdy na koniec wędrowania. Bo wtedy może być słabo :)












Piękne zdjęcia. Troszkę Ci zazdroszczę miejsca, w którym mieszkasz, bo ode mnie to wszędzie daleko i nad morze i w góry...
OdpowiedzUsuńMam to szczęście, że do gór blisko i jeśli tylko najdzie mnie ochotę mogę sobie wybrać, w które "uderzę". Za to nad morze bardzo daleko..
UsuńPozdrawiam Agnieszko. Wypoczynek faktycznie ważny .
OdpowiedzUsuńTo prawda, również pozdrawiam.
UsuńJakie cudowne zdjęcia! Samo patrzenie koi. No cóż, pozostaje tylko zazdrościć, hahah
OdpowiedzUsuńDobrze, że chociaż patrzenie jest przyjemne,:))
UsuńPiękne zdjęcia i świetne miejsce do zwiedzania :) Też tam byłam, pamiętam tą skałkę! Ale to było dość dawno i z całej wycieczki niewiele pamiętam...
OdpowiedzUsuńZgadzam się z tym, że najlepsze wycieczki w plener są wtedy, gdy jest jak najmniej ludzi, my też tak właśnie wolimy :D
Ooo widzisz, czyli byłaś tam! Fajnie :) naprawdę najlepsze wyprawy są tam, gdzie brak ludzi, albo jest ich niewiele :))
UsuńOch, masz rację - woda piękna! I Twoje kolczyki. I butelka z kotem. Reszta jest milczeniem (że powołam się na klasyka)...
OdpowiedzUsuńHa ha! wiedziałam, no wiedziałam ;) Kolczyki dostałam na urodziny od przyjaciółki, też mi się podobają. Butelkę przejął chłop -_- twierdząc, że to on jeździ rowerem i do niego pasuje. Takie to życie z nimi.
UsuńBrak ludzi, to największy plus, bo niemal wszędzie tłumy...
OdpowiedzUsuńDokładnie, ostatnio gdzie się nie obejrzysz jakieś stada ludzi :D
UsuńWoda piękna! Ale to zakochałam się w bidonie z kociakiem.
OdpowiedzUsuńMój chłop też i mi go zabrał :D :D
UsuńAle piękne miejsca! Kamieniołom zdecydowanie skradłby moje serce – woda, widoki i przede wszystkim brak tłumów brzmią jak idealny odpoczynek. A „Czarcia Maczuga” faktycznie ma genialną nazwę! Może kiedyś uda mi się odwiedzić te miejsca. Ale chyba nie w tym roku.. Dość napięty grafik ostatnio mam :x Miłego dnia!
OdpowiedzUsuńAngelika
Kamieniołom naprawdę cudny, na żywo robi wrażenie, ta woda jest taka zielona, mega! Wiedziałam, że ktoś doceni nazwę tego kamyczka ;D jest w dechę!
UsuńAleż piękne miejsce! Cisza, widoki i kawa nad wodą brzmią jak idealny sposób na odpoczynek po nadmorskich tłumach.
OdpowiedzUsuńAle kolorowa butelka! Fajna! Też bym ją przejął gdybym od kogoś mógł 😁
OdpowiedzUsuńPiękne widoki, cisza i spokój brzmią jak idealny sposób na odpoczynek, zwłaszcza po tłumach nad morzem. Czasem właśnie takie spokojne miejsca są najlepsze.
OdpowiedzUsuńPiękne miejsce na odpoczynek – woda, góry i cisza to naprawdę idealne połączenie. Taki spokój pośród natury musi być bezcenny.
OdpowiedzUsuńMaczuga budzi respekt. Świetnie miejsca znalazłaś, ważna zaleta- mało ludzi. Dzisiaj, gdy wszędzie dzikie tłumy, znalezienie miejsca do wypoczynku od hałasu jest sztuką.
OdpowiedzUsuńPiękne miejsce na spokojny odpoczynek! Kamieniołom, woda i przede wszystkim brak tłumów brzmią jak idealne połączenie. A „Czarcia Maczuga” ma naprawdę świetną nazwę!
OdpowiedzUsuńPiękne miejsce, cisza i taka woda aż zachęcają do odpoczynku. Czarcia Maczuga też robi wrażenie!
OdpowiedzUsuńTaki aktywny wypoczynek zdecydowanie ma swój urok, zwłaszcza gdy po drodze trafia się miejsce z tak pięknymi widokami. Najbardziej spodobał mi się pomysł na chwilę odpoczynku przy wodzie z kawą i jedzeniem – właśnie takie momenty często zostają w pamięci na długo.
OdpowiedzUsuń