Dla Ciebie wszsytko


Ponownie wracamy do Jabłoniowego Wzgórza, dworku który miał magiczną moc przyciągania, nie tylko swym wyglądem, ale również mieszkańcami.  Minęło wiele lat, nasza dzielna Ania jest już dorosłą kobietą, u progu kariery zawodowej. Gdy żyła jej matka obiecała sobie i jej również,że będzie leczyła, pomagała innym by zapobiec podobnym nieszczęściom, które spotkały małą bezbronną dziewczynkę w chwili zapadnięcia strasznej diagnozy..Tak było piętnaście lat temu.

Wiedziała,że informacja jaką ma zamiar uraczyć kochanego dziadka i ciocię Marię wywoła falę pytań, a nawet słowa sprzeciwu. Jednak szansa, którą otrzymała może nigdy więcej się nie powtórzyć,odrzucając z powodu sentymentu zdradziłaby dane słowo umierającej matce. Los bywa przewrotny, z tego zdawała sobie sprawę bardzo dobrze, ale by jej Ani na drodze życiowej postawić i to dosłownie taką "przeszkodę" nie spodziewałaby się w najśmielszym śnie. Jako świeżo upieczona pani doktor wiedziała co zrobić widząc rannego, a jednak widząc nieprzytomnego, zmasakrowanego mężczyznę leżącego przy drodze na chwilę straciła pewność siebie. Gdy minął pierwszy szok, sprawnie oceniła sytuację, miała wezwać pogotowie, a później odjechać mając świadomość,że nie pozostał sam sobie, ale gdy usłyszała słowa sprzeciwu, później rozpoznała twarz pobitego mężczyzny wiedziała jedno. Od tej chwili jej życie ulegnie zmianie, jakiej? Tego dopiero miała się dowiedzieć...
Daniel musiał wrócić do kraju, miejsca gdzie w każdej możliwej chwili zostałby rozpoznany i natychmiast aresztowany. Zaryzykował, dla osób, które kochał nie zastanawiał się ani przez chwilę nad konsekwencjami. Tym bardziej kiedy chodziło o jego ukochane siostry. Dankę i Danusię. One dwie nadawały sens jego życiu, już wkrótce miała dołączyć jeszcze jedna... Nie przewidział,że nim policja dostanie informację o miejscu przebywania słynnego Szakala, wpadną na Jego trop Ci, których brzydził się najbardziej. Wiedzących jak pobić, aby nie zabić. Jak wystraszyć i czekać na poddanie się, ale nie wiedzieli, że On, Daniel nigdy nie okazuje słabości..
Piotruś bał się szpitali, niemiłych pielęgniarek, które wbijały igły do jego malutkich rączek. Bał się tego wszystkiego co niezrozumiałe i straszne. Dlatego gdy mamusia oznajmiła,że musi pojechać i na jakiś czas zostać przerażenie go sparaliżowało. Wtedy jeszcze nie wiedział,że ktoś zadecydował o jego przeznaczeniu, jak strasznemu nie mógł sobie wyobrazić, bo ileż wie o ludziach i ich braku empatii na krzywdę bezbronnego czteroletni, przestraszony chłopczyk. Codziennie wyczekujący matki? 

Chciałabym zacząć swoją opinię od słów "wspaniała", niestety tak się nie stanie.  Przede wszystkim muszę, ale to muszę powiedzieć, przytłoczyła mnie najnowsza powieść Katarzyny Michalak. Miałam nadzieje,że i tym razem będę się wzruszała oraz smuciła wraz ulubionymi bohaterami. Jak się okazało na rodzinę Ani spadły plagi, jedna za drugą. Nieszczęście goniło nieszczęście. Ania, a później Danusia i Danka co chwila zginały się w pół pod wpływem płaczu, zaś ja... próbowałam zrozumieć. Dlaczego trzeba było tak bardzo i brutalnie mieszać w życiu bohaterów. Nie było tego uroku, z którym od początku kojarzyłam serię owocową. Nie mogę oczywiście powiedzieć,że książka jest beznadziejna. Nie. Tylko smutna, nie wzruszająca.  Fabuła o wiele bardziej, według mnie, wpasowałaby się w serię czarnego kota. Najpierw mamy Piotrusia, o którego walczą wszyscy w chwili, gdy dziecko przeżywa katusze psychiczne. Następnie serwowana jest śmierć członka rodziny, i tak co chwila dzieje się dramat za dramatem. Między tym wszystkim ukazane jest zakazane uczucie Ani i Daniela. Bo jak wiadomo, kto czytał Wiśniowy Dworek , Daniel jest poszukiwany przez Interpol, jego życie to ciągłe ucieczki. Czy znajdzie się miejsce dla delikatnej, uczciwej Ani? Wyczekiwałam i to bardzo tejże pozycji. Szkoda,że zabrakło czaru oraz tego czegoś.
Oczywiście książka ma swoje plusy, lekki oraz przystępny styl autorki sprawia,że czyta się szybko. Jak wiemy miłość musi w końcu wygrać ze złem, tylko jakim kosztem?Jest jeszcze jedna rzecz, nie chcę być czepialska, ale... nasi bohaterowie będą ot tak sobie latać do Stanów, a przecież wszyscy wiemy,że wizę nie dostaje się od ręki. No i przede wszystkim jest czasowa...
Myślę,że tutaj zdania będą bardzo podzielone. W ogólnym rozrachunku książka jest dobra. Mnie jak już wspomniałam na początku, przygniotła. Nie zdążyłam otrząsnąć po jednej tragedii, by przeżywać kolejną. Mimo wszystko polecam, gdyż sam fakt pojawienia się Daniela oraz sióstr Danki i Danusi były miłym zabiegiem.

 

PREMIERA KSIĄŻKI - 28. sierpnia 2014









Książka bierze udział w wyzwaniu - "Polacy nie gęsi".


8 komentarzy :

  1. Jeszcze nie miałam okazji czytać książek z serii owocowej - wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie czytałam żadnej książki Pani Michalak i na razie nie mam w planach.
    Książek przytłaczających, smutnych nie lubię. Nie chce mi się wierzyć, że wszystkie nieszczęścia dosięgają akurat tę jedyną rodzinę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że odebrałyśmy książkę tak samo, dobrze się czytało, mnie się nawet podobała, ale znów te plagi egipskie;) Po "Zaciszu..." jestem już tym trochę zmęczona.

    OdpowiedzUsuń
  4. No to teraz dałaś mi zagwozdkę sis, obawiam się, że i mnie przytłoczy... Ale przeczytam, no bo jakże inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani Michalak czytałam tylko Serię z Kokardka bardzo mi się podobała, inne książki autorki ciągle przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta niekończąca lawina tragedii jakie spadają na bohaterów książek Pani Michalak nieco mnie przygniata, dlatego na razie na jakiś czas postanowiłam zaprzestać czytania jej dzieł.

    OdpowiedzUsuń
  7. Stunning story there. What occurred after? Thanks!

    my web site ... diy improvements (homeimprovementdaily.com)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :)
    Uaktualniam listę osób biorących udział w Kryminalnym Wyzwaniu. Robię to dlatego, że dużo osób od kilku miesięcy nie podesłało mi żadnych linków do wyzwania, niektórzy wzięli udział raz albo wcale.
    JEŚLI DALEJ CHCESZ KONTYNUOWAĆ UDZIAŁ W WYZWANIU: wyślij maila na adres x.miqa.x@hotmail.com w tytule Kryminalne Wyzwanie, w treści nazwa bloga.

    Mam nadzieję, że pozostaniesz z nami :)
    http://miqaisonfire.wordpress.com/wyzwanie-kryminalne/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © Niekończące się Marzenia - kobiety o literaturze . Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka